advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Steczkowska gorzko o karierze. "Cieszy bardziej droga niż sukces" 

AM
3 min. czytania
07.01.2024 16:43
Zareaguj Reakcja

Jakie noworoczne plany ma Justyna Steczkowska? W ostatnim wywiadzie piosenkarka wyjawiła nie tylko zakulisowe wieści, ale również zwróciła się z apelem do młodych twórców.

Justyna Steczkowska przywitała nowy rok w wielkim stylu. Już podczas hucznego "Sylwestra Marzeń 2023" zaśpiewała oryginalny utwór „WITCH-ER Tarohoro”. Jest to jedna z tegorocznych propozycji na Eurowizję 2024. Warto dodać, że piosenkarka z myślą o międzynarodowej imprezie przygotowała show wraz z tanecznym pokazem oraz spektakularną inscenizacją. Okazuje się, że widowisko nie przeszło bez echa. Występ polskiej diwy był szeroko komentowany w mediach społecznościowych na całym świecie.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl! 

Początek roku sprzyja refleksjom nad dotychczasową karierą. Jest to nie tylko czas podsumowań, ale również idealny moment, aby snuć plany na przyszłość. Justyna Steczkowska - w rozmowie z serwisem muzyka.interia.pl - zdradziła kilka zakulisowych wieści. Zwróciła się również z apelem do twórców młodego pokolenia.

Zobacz także: Wielkie emocje w „The Voice Senior”. Maryla Rodowicz nie kryła łez

Justyna Steczkowska z apelem do młodych twórców

Justyna Steczkowska coraz śmielej mówi o udziale W Konkursie Piosenki Eurowizji. W wywiadzie dla portalu muzyka.interia.pl wyznała, że regularnie śledzi muzyczne zmagania europejskich gwiazd. Chociaż plotki o ponownej kandydaturze piosenkarki w festiwalu krążą od dekad, dopiero niedawno gwiazda zdecydowała się na tę deklarację. -To był impuls - podkreśla gwiazda.

Zapytana o oczekiwania na przyszłe miesiące z refleksją wróciła do początku swojej kariery. Okazuje się, że obecnie Justyna Steczkowska - bez nadmiernych ambicji - cieszy się swoją pasją, jaką jest muzyka.

W moim przypadku muzyka jest moją pasją, nie tylko zawodem, więc nie tylko pomaga mi w życiu, ale też koi rany, oczyszcza duszę, przynosi też dużo radości i szczęścia. Szczególnie koncertowanie i tworzenie jej - podkreśliła artystka w rozmowie z serwisem muzyka.interia.pl.

W wypowiedzi skierowała się również do młodszych artystów.

W moim wieku nie mam już zbyt wielu oczekiwań. Po prostu liczę, że przyniesie mi to dużo radości i wszystkim tym, którzy przy tym pracują. Im mniej mamy oczekiwań, tym więcej radości przynosi nam życie. Taka rada dla młodych: cieszy bardziej droga niż sukces. To, co nas nakręca to jest właśnie droga, którą podążamy w stronę jakiegoś punktu w życiu. Ale jak już tam dojdziemy, to co dalej? Trzeba znowu wyruszyć w drogę. Jedyną stałą we wszechświecie jest ruch. On napędza życie, rozwój i kreatywność, ekspansję ludzkiej istoty - spuentowała Justyna Steczkowska.

Zobacz także: Historia zatoczyła koło. Ville Valo reaktywował sylwestrową tradycję [RELACJA]

Muzyczne plany autorki "Dziewczyna Szamana"

Ostatnie miesiące zaowocowały licznymi koncertami, a także muzycznymi nowościami. Co prawda, Justyna Steczkowska skończyła niedawno projekt "Steczkowska/Demarczyk", jednak ma w zanadrzu niemałą niespodziankę dla swoich fanów. Mowa o najnowszym albumie. Czy piosenkarka podąży za słowiańskim klimatem „WITCH-ER Tarohoro”? Jedno jest pewne, premiera płyty wstępnie przewidziana jest na przyszły rok.

Zdradzę, że powoli powstaje, ale muszę mieć jeszcze chwilę czasu. Jeśli wyjdzie, to dopiero wiosną lub jesienią przyszłego roku, ale i tak nie wiem, czy uda mi się zrobić to wszystko w takim tempie - wyznała Justyna Steczkowska dla portalu muzyka.interia.pl.

Zobacz także: Oskar Cyms w wyjątkowym duecie! „Akademia Pana Kleksa” zaskakuje! 

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!

Edyta Bartosiewicz o utworze „OCNŚ”: „Sama zostałam w pewnym sensie wybudzona”