Sylwia Grzeszczak wbiegła na scenę. Przerwała koncert Bajmu
9 czerwca na Sosnowiec Fun Festiwalu doszło do nietypowego zdarzenia. Sylwia Grzeszczak wbiegła na scenę podczas występu zespołu Bajm. Wokalistka wypowiedziała kilka ciepłych słów w kierunku Beaty Kozidrak.
7-9 czerwca miało miejsce niesamowite muzyczne wydarzenie, jakim był Sosnowiec Fun Festiwal. Podczas tegorocznej edycji festiwalu wystąpiły największe polskie gwiazdy. Przez 3 kolejne dni na scenie mieliśmy okazję zobaczyć Natalię Nykiel, IRĘ czy Kult. Swój występ dała także Sylwia Grzeszczak i zespół Bajm.
Rozwiąż quiz o Sylwii Grzeszczak. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Sylwia Grzeszczak i Beata Kozidrak występowały na scenie jedna po drugiej. Obie panie zostały ciepło przyjęte przez publiczność. W pewnym momencie swojego występu liderka Bajmu wypowiedziała się na temat koleżanki z branży. Wkrótce później Grzeszczak wparowała na scenę.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo…
Sylwia Grzeszczak wbiegła na scenę
Beata Kozidrak wraz z zespołem zamykali ostatni dzień koncertowy. Na scenie wybrzmiały ich największe hity, a fani nie mogli się doczekać, aż z głośników wybrzmią kolejne piosenki. W pewnym momencie liderka zespołu przerwała swój występ i zwróciła się w stronę publiczności. Wspomniała o Sylwii Grzeszczak.
Zobacz także: Wielki hit lat 70. zachwycił cały świat. Kręcenie tej sceny to była katorga!
Bardzo ciepło przyjęliście Sylwię Grzeszczak, która jest fantastyczna. Mogę powiedzieć, że jest moją przyjaciółką. Przeżyła trudne chwile, ale każda z nas, artystek... Nam nie jest łatwo, może tak powiem, ale mnie jest super, ja jestem szczęśliwa. I teraz tę piosenkę chciałabym zadedykować z całego serca, właściwie z dwóch serc.
Po wzruszających słowach Beata Kozidrak przeszła do wykonania utworu "Dwa serca dwa smutki". Publiczność była naprawdę wzruszona. Podobnie jak wspomniana Sylwia Grzeszczak, która chwilę później wbiegła na scenę. Obie wokalistki przytuliły się i wymieniły serdecznościami.
Po chwili Sylwia Grzeszczak krzyknęła: "Beata jest najlepsza", a następnie opuściła scenę. Całość nagrano i wrzucono do sieci. Wideo wywołało niemały szum. Wielu fanów nie miało pojęcia, że wokalistki są tak blisko. Internauci zwrócili uwagę na niesamowitą więź, jaka łączy Grzeszczak i Kozidrak.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!