Szpak i Badach skwitowali Eurowizję Junior. "Nie należy zaczynać zbyt wcześnie"
Eurowizja Junior 2024 wzbudziła sporo emocji. Reprezentant Polski, Dominik Arim, znalazł się na 12. miejscu. Co o jego występie i całym konkursie sądzą Michał Szpak i Kuba Badach? Jurorzy "The Voice of Poland" nie gryźli się w język.
Eurowizja Junior 2024 za nami. W sobotę 16 listopada w finale konkursu w stolicy Hiszpanii – Madrycie – zmierzyli się przedstawiciele 17 krajów. Reprezentantem Polski był 11-letni Dominik Arim.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe przeboje lat 70. Ekspert zgarnie co najmniej 16/20!
Zaśpiewał on skomponowany przez Aldonę Dąbrowską i Sławomira Sokołowskiego utwór "All Together". Półfinalista polskiego "The Voice Kids" zgromadził 61 punktów i znalazł się na 12. miejscu. Z 239 punktami od jurorów i widzów zwyciężył natomiast Gruzin Andria Putkaradze z piosenką "To My Mom".
Swoją opinią na temat Eurowizji Junior podzielili się teraz Michał Szpak i Kuba Badach. Oto, co jurorzy "The Voice of Poland" mieli do powiedzenia.
Redakcja poleca:Andrzej Piaseczny o duecie z Julią Żugaj. "To jest najważniejsze"
Michał Szpak o Eurowizji Junior 2024
Eurowizja Junior jest organizowana od 21 lat. Polska brała udział w konkursie jedenaście razy. Najpierw w latach 2003-2004 r. Potem powróciliśmy do tych zmagań dopiero w 2016 r. 12. pozycja Dominika Arima jest najniższą od tamtego czasu dla naszego kraju.
Portal ShowNews postanowił zapytać o wspomniany konkurs jurorów "The Voice of Poland". Michał Szpak tłumaczył, że "nie był w stanie śledzić" Eurowizji Junior 2024, bo program, w którym sam zasiada w jury, "generuje bardzo dużo obowiązków".
O występie Armina powiedział więc tylko:
Nie mam pojęcia, jak wykonał ten utwór, nie mam pojęcia, jak to wyglądało, bo byliśmy tutaj od samego rana i przygotowywaliśmy się do programu. Jest mi ogromnie przykro (...). Nie jestem w stanie się odnieść w żaden sposób do tego wykonu, ale gratuluje 12. miejsca, bo to wcale nie jest tak źle.
Eurowizja Junior skrytykowana przez Kubę Badacha
Kuba Badach coraz częściej pokazuje, że w swoich opiniach może być surowy. Udowodnił to także w rozmowie z ShowNews. Zaczął od tego, że "nie oglądał żadnej edycji «Eurowizji Junior»".
Redakcja poleca:Andrzej Piaseczny o duecie z Julią Żugaj. "To jest najważniejsze"
Potem piosenkarz przyznał, że w ogóle nie jest fanem organizowania takich konkursów dla dzieci. Jak uzasadniał:
Uważam, że na taką przygodę z prawdziwego zdarzenia i na wejście na tę ścieżkę zawodową, to człowiek musi być odpowiednio ukształtowany, ulepiony i utwardzony, żeby sobie z wieloma rzeczami poradzić. Myślę, że nie należy tego zaczynać zbyt wcześnie, na zbyt poważnym poziomie. Dopóki jest to przyjemność i zabawa, to fajnie, ale jeżeli się to wiążę z jakimiś wygórowanymi oczekiwaniami albo wyrzeczeniami, które wpływają na psychikę, to trzeba się zastanowić, czy jest to właściwa ścieżka.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!