advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Szturmem podbili lata 80. Tak powstał legendarny hit wszech czasów

3 min. czytania
24.04.2024 13:42
Zareaguj Reakcja

Ten wielki przebój lat 80. zna chyba każdy miłośnik dobrej muzyki. Zapewnił on grupie Europe wielką sławę i stał się swoistym hymnem rocka. Hit otworzył Szwedom furtkę do międzynarodowej kariery. Jak powstał?

|
fot. Znasz ten wielki hit? kadr z klipu 'The final countdown'/Youtube

Szwedzki zespół Europe królował na scenie w latach 80. Określa się go dziś mianem żywej legendy rocka. Grupa wciąż jest aktywna i występuje już od 45 lat. W tym czasie muzycy nagrali wspólnie kilkanaście muzycznych albumów i nie powiedzieli jeszcze "dość". Ich największy, ponadczasowy hit pochodzi z 1986 roku. Pamiętacie wielki hit o odliczaniu?

Rozwiąż quiz o przebojach z lat 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Zobacz także: Nie zaprosili Rodowicz na Sylwestra TVP ani do Opola. „Wszystko mi jedno”

Zespół Europe - legenda lat 80.

Grupa Europe zawiązała się w 1979 roku pod nazwą Force. Artyści grają muzykę rockową, hardrockową, glam metalową, a także tradycyjny heavy metal. Siedem lat po rozpoczęciu kariery, zespół wydał swój debiutancki album. Krążek uplasował się na ósmym miejscu listy Billboard 200. Znalazło się na nim 10 wyjątkowych utworów, z których kilka stało się wielkimi przebojami - ballada "Carrie", "Rock the Night", "Cherokee", a także "The Final Countdown".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo…

Zobacz także: Jerzy Kryszak to ikona kabaretu. Królował w latach 90.

Pierwsze próby tworzenia muzyki, przyniosły artystom niemałą porażkę. Początkowo zespół Europe wydał demo z sześcioma singlami, które spotkały się z negatywnym odbiorem słuchaczy. Krążki "Europe" z 1983 roku i powstały rok później "Wings of Tomorrow", nie odniosły zbyt dużego sukcesu komercyjnego. Na pierwszym z albumów znalazły się jednak dość dobrze przyjęte utwory "In the Future to Come", a także "Seven doors hotel". Z drugiego krążka ostał się z kolei rodzynek - utwór "Stormwind". Pozostawiło to grupie ogromny niedosyt i apetyt na większy sukces.

Przełom nastąpił w 1985 roku, kiedy to zespół nagrał hit pod tytułem "Rock the Night". Muzycy dołączyli także do singla odświeżony utwór "Seven doors hotel". W tym samym roku, grupa Europe podpisała kontrakt z wytwórnią płytową Epic Records. Współpraca zaowocowała powstaniem trzeciego albumu studyjnego zespołu, który miał premierę 26 maja 1986 roku - "The Final Countdown".

W przeciwieństwie do poprzednich wydawnictw, krążek wzorował się na muzyce glam metalowej i pop metalowej. Osiągnął ogromny sukces, plasując się na listach TOP10 w Wielkiej Brytanii i USA, a także sprzedając się w zawrotnym 8-milionowym nakładzie.

Zobacz także: Jeden z najohydniejszych występów w „Mam talent”. Jurorka wyszła ze studia!

Zespół Europe tworzą wspaniali muzycy: wokalista Joey Tempest, gitarzysta John Norum, basista John Levén, klawiszowiec Mic Michaeli, a także perkusista Ian Haugland. Ostatni z artystów opowiedział o kulisach powstania przeboju "The Final Countdown".

Zabawna jest historia wstępu do tej piosenki. Joey napisał go dla jednego ze szwedzkich Dj-ów, a on miał puszczać to intro na swoich imprezach podczas dyskotek. Ale zostaliśmy namówieni, żeby napisać resztę utworu. Gdy go wydaliśmy, pamiętam, że powiedziałem, że nic nie brzmiało wcześniej, jak ta piosenka - powiedział Ian Haugland w rozmowie z DD TVN.

Przebój "The Final Countdown" napisał wokalista grupy - Joey Tempest. Dziś zalicza się go do najważniejszych utworów glam metalowych na świecie. Utwór jest oparty na słynnym riffie klawiszowym, stworzonym przez wokalistę na początku lat 80. Ciekawostkę może stanowić fakt, że do napisania jej, Tempest użył klawiatury Korg Polysix, pożyczonej od klawiszowca Mica Michaeli.

Zobacz także: Dorota Segda straciła pracę. Jest oświadczenie Akademii Sztuk Teatralnych

Tekst do hitu "The Final Countdown" zawiera silną inspirację utworem Davida Bowiego pod tytułem "Space Oddity". Co ciekawe, pierwotnie miał być piosenką otwierającą koncerty. Obraz do przeboju nakręcił Nick Morris, w ramach promocji singla. Obecnie teledysk doczekał się już 1,2 miliarda wyświetleń w serwisie Youtube, a z każdym dniem liczba widzów wzrasta w zawrotnym tempie.

Klip zawiera materiał, pochodzący z prób zespołu, a także dwóch koncertów Europe - w Solnahallen oraz Sztokholmie. W 2017 roku powstał także utwór "Pictures", który jest kontynuacją hitu z lat 80.

Gdy dołączyłem do Europe w 1984 r., zespół był już największy w Szwecji. Ale nie sądziliśmy, że "The Final Countdown" stanie się międzynarodowym sukcesem. Po prostu cieszyliśmy się, że możemy grać dla ludzi - wyznał perkusista w tym samym wywiadzie dla DD TVN.

Zobacz także: Roksana Węgiel chodzi na różańcowe randki? Tak zareagował ukochany nastolatki

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!