Tak powstał wielki hit zespołu ABBA. "Super Trouper" kończy 43 lata!
Zespół ABBA stworzył wiele niezapomnianych hitów i płyt. Wśród nich jest z pewnością album "Super Trouper", który 3 listopada obchodzi 43 urodziny!
Niewiele zespołów jest tak kultowych jak ABBA. Tę nazwę rozpoznają niemal wszyscy: od starszych po młodszych. Przemawiają za tym też same liczby. Nagrane przez tę szwedzką grupę dziewięć albumów i ich single rozeszły się w nakładzie ponad 300 mln egzemplarzy. To czołówka światowej muzyki.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Formacja działała od 1972 r. Stworzyły ją dwa małżeństwa: Agnetha Fältskog i Björn Ulvaeus, a także Anna-Frid Lyngstad i Benny Andersson. Dzięki wygranej na Eurowizji z przebojem "Waterloo" w 1974 r. ich kariera wystrzeliła. Wytrwali tak jednak tylko kilka lat., do 1982 r. Przestali bowiem grać niedługo po tym, jak obie pary się rozeszły. Jednak w 2021 r. postanowili powrócić po to, by ostatecznie, na dobre zamknąć działalność zespołu płytą "Voyage".
Zobacz także: Maleńczuk nie gryzł się w język. To powiedział o Dawidzie Podsiadle
Pozostawili po sobie wiele ponadczasowych hitów, w tym: "Dancing Queen", "Gimme Gimme Gimme (A Man After Midnight)", "Mamma Mia" czy "Super Trouper".
Rzeczony singiel "Super Trouper" ABBA wydała na albumie o tym samym tytule z 1980 r. Właśnie 3 listopada, mijają 43 lata od jego premiery. Po kilku brzmieniowych flirtach z disco autorzy muzyki i tekstów Ulvaeus i Andersson postanowili wrócić na tym wydawnictwie do czystego popu.
Nie zaszkodziło to w żaden sposób sprzedaży. Wręcz przeciwnie. Takie single "Super Trouper", "The Winner Takes It All" i "Lay All Your Love on Me" podbijały listy przebojów i parkiety na całym świecie. Zapewniły też albumowi tytuł najlepiej sprzedającego się krążka w 1980 r. m.in. w Wielkiej Brytanii. Był również bardzo wysoko w wielu innych krajach, w tym w USA.
Zobacz także: Harrison nigdy tego nie lubił. Pod koniec był najgłośniejszym z The Beatles
ABBA: od rozwodu po faszyzm
ABBA na płycie "Super Trouper" poruszała różnorodną tematykę: od polityki, przez rozdwojenie jaźni, po życie wyższych sfer i rozwód. To nie dziwi, kiedy spojrzy się na zawiłą historię powstawania materiału.
Na początku 1979 r. Fältskog i Björn Ulvaeus postanowili się bowiem rozstać Rozwód udało się sfinalizować dopiero w lipcu kolejnego roku, już w czasie nagrań do płyty, które trwały w Polar Music Studios od lutego do października. Kwestie osobiste, najczęściej poruszane na albumie, szczególnie mocno wybrzmiały w "The Winner Takes It All".
Jednak na krążku pojawiły się też wątki dla ABBY dość nietypowe, jak polityka. W "The Piper" Björn zainspirował się powieścią Stephena Kinga pt. "Bastion". Wyraził w tekście piosenki "obawy o to, że nadejdzie czas, kiedy ludzie znów będą chcieli przywódcy o charakterze faszystowskim". Brzmi to niepokojąco aktualnie także dzisiaj...
Zobacz także: Robbie Williams ma wstydliwy problem. Zdradził intymne szczegóły
Zaświeciły reflektory
ABBA wybrała na tytuł albumu "Super Trouper". W istocie to nazwa reflektorów kierunkowych (follow spot), które mają świecić na chodzącego po scenie artystę. Jako znak towarowy zastrzegł ją wcześniej producent takiego sprzętu: firma Strong Entertainment Lighting. Na szczęście szwedzka formacja mogła skorzystać z tej nazwy.
Co ciekawe, tak muzycy nazwali też jeden z singli, który powstał rzutem na taśmę, pod koniec nagrań. Na szczęście "Super Trouper" pasowało do tematyki kompozycji idealnie, więc wszystko się zazębiło.
Na okładce krążka widać członków zespołu, na których pada światło reflektorów. Otaczali ich artyści cyrkowi. Ciekawostką jest, że zdjęcie miało powstać na Piccadilly Circus w Londynie, ale okazało się, że prawo zabraniało występów artystów w centrum miasta. Stąd ostatecznie okładka zrodziła się w Sztokholmie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!