advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Ten album był wielkim hitem. Nagrali go w domu na wsi

2 min. czytania
25.10.2024 15:13
Zareaguj Reakcja

“Musieliśmy zdecydować, czy naprawdę będziemy zajmować się muzyką, czy może powinniśmy szukać innych zajęć” - mówił o “Miłość w czasach popkultury” Wojciech Powaga, gitarzysta Myslovitz. Poznaj historię pracy nad kultowym albumem.

Myslovitz
fot. Wikipedia Commons / Wojciech Pędzich / CC BY 4.0 / Kubakocoj / CC BY-SA 3.0

Wstąpienie do NATO, reforma edukacji, wejście w życie ustawy o służbie cywilnej to tylko kilka ważnych wydarzeń, które miały miejsce w 1999 roku. Wiele działo się także w polskiej kulturze i sztuce. To właśnie w tym roku odbyła się uroczysta premiera “Pana Tadeusza” w reżyserii Andrzeja Wajdy oraz czwartej płyty Myslovitz, która do dziś uznawana jest za najwybitniejszy album zespołu.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

- 671a649c53e7181a13789254

Po mrocznym, nieco nihilistycznym “Sun Machine” przyszedł czas na “Miłość w czasach popkultury”. Na krążku znalazły się utwory takie jak “Nienawiść”, “Chłopcy”, “Dla Ciebie” czy największy hit zespołu “Długość dźwięku samotności”. Utwór znalazł się na 23. miejscu trójkowego “Topu Wszech Czasów” w 2003 roku.

"Miłośc w czasach popkultury". Tak wyglądały prace nad płytą

W rozmowie z PAP-em muzycy wyznali, że nagranie tego albumu stanowiło dla nich prawdziwe wyzwanie. Wytwórnia płytowa chciała, aby zespół w końcu osiągnął sukces na polskim rynku.

 (...) Poprzednia, czyli "Z rozmyślań przy śniadaniu", była bardzo udana, ale wielkiego komercyjnego sukcesu nie osiągnęła. Wytwórnia chciała więc wreszcie na nas zarobić, a my musieliśmy zdecydować, czy naprawdę będziemy zajmować się muzyką, czy może powinniśmy szukać innych zajęć - mówił Wojciech Powaga. 

Zachwycał w "Twoja twarz brzmi znajomo". Już wcześniej wcielał się w kobietę

Zgarnęli wszystkie Fryderyki

Podczas tworzenia płyty muzycy zaszyli się na wsi. Wynajęli dom z dala od cywilizacji. Skupili się na pisaniu tekstów i tworzeniu muzyki.  

Siadaliśmy rano przy kawie, Przemek, Artur  i ja i rozmawialiśmy o tekstach, wymienialiśmy się uwagami, pomysłami, można powiedzieć, że wtedy wspólnie pisaliśmy. Przy tej płycie czuliśmy, że to będzie coś dużego - dodał Wojciech Powaga w tym samym wywiadzie. 

Mimo początkowych obaw i negatywnych komentarzy ze strony fanów, krążek odniósł ogromny sukces. Pokrył się kolejno złotem i platyną, a sam zespół został nominowany do Fryderyków, zdobywając łącznie pięć statuetek.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!