advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

T.Love wraca do korzeni. Tym zaskoczyli fanów

WW
2 min. czytania
18.04.2024 17:10
Zareaguj Reakcja

T.Love od ponad czterech dekad serwuje świetną muzykę. Teraz ma dla swoich fanów kolejny prezent. Nawiązuje on do samych korzeni słynnej kapeli, której od początku – a więc od czasów Teenage Love Alternative – niestrudzenie przewodzi Muniek Staszczyk.

|
fot. t.love z niespodzianką dla fanów. wikimedia/Wojciech Pędzich/CC-BY-4.0

Bez cienia wątpliwości T.Love jest w powszechnej świadomości Polaków postrzegany jako zespół kultowy. Nic w tym dziwnego. Muzycy kapeli należeli do tych, którzy formowali rodzimą kulturę punkrockową lat 80.

Rozwiąż quiz o Lady Pank i T.Love. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Przez dekady grupa zapisała się w historii rodzimej szeroko pojętej muzyki rockowej 13 świetnymi płytami i mnóstwem przebojów. Wszyscy, bez względu na pokolenie, z którego się wywodzą, znają w końcu takie piosenki jak "Warszawa", "Chłopaki nie płaczą""King", "Nie, nie, nie""Ajrisz" czy "Stokrotka". Wyróżniają się one nie tylko brzmieniem, ale też błyskotliwymi tekstami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Zobacz także: Nie tylko Lady Pank. Borysewicz grał z największymi!

Powrót do korzeni

Na przestrzeni lat T.Love przeszedł sporo zmian personalnych. Wokalista i autor tekstów, Muniek Staszczyk, to jedyny muzyk, który jest z tą formacją od samego początku aż do dziś. Był więc jednym z tych, którzy powołali ją do życia w 1982 r. 

Z początku kapela funkcjonowała jako Teenage Love Alternative i pod tym szyldem wydała dwa pierwsze krążki koncertowe. To właśnie za sprawą frontmana w 1986 r. grupę przemianowano na T.Love. Teraz, po latach, formacja zrobiła ukłon w kierunku swoich początków.

Zobacz także: Doda z niespodzianką dla fanów. Długo na to czekali 

T.Love zaprezentował wyjątkowy utwór i teledysk

Jeszcze w czasach, kiedy T.Love działał jako Teenage Love Alternative, powstał utwór "Imperium". Teraz, po czterech dekadach, piosenka ze względu na swoje ponadczasowy tekst doczekała się nowej aranżacji i teledysku.

Pod klipem zamieszczonym w serwisie YouTube wskazano, że do nagrania nowej wersji "Imperium" Muniek Staszczyk zaprosił muzyków z częstochowskiej sceny. Dzięki temu powstał projekt Muniek i NieTacyŚwięci.

Choć piosenka skończyła 40 lat, pozostaje przeraźliwie aktualna. Właśnie z uwagi na wciąż obowiązujące przesłanie "Imperium", Muniek Staszczyk i Darek Zając, autorzy numeru, postanowili nagrać nową jego wersję. Do realizacji zaproszono muzyków częstochowskiej sceny, a projekt nazwano Muniek i NieTacyŚwięci. Na zupełnym luzie, bez większych planów, w imię podwórkowej zasady "będzie nie będzie-będą łabędzie", powstał właśnie singiel "Imperium" – napisano w opisie.

Zobacz także: Skiba przekazał przykre wieści. W takim stanie jest były muzyk Perfectu

Rzeczony klip możecie obejrzeć poniżej:

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!