To Kora poinformowała o jego śmierci. Dla Niemena zagrała ten kultowy hit
Kora jako pierwsza poinformowała o śmierci Czesława Niemena. Po długiej chwili milczenia, na scenie wybrzmiała melodia wielkiego przeboju Maanam. Wokalistka wybrała ten utwór nie bez powodu. Przypominamy.
Podczas VII Balu Dziennikarzy w auli Politechniki Warszawskiej w 2004 roku rozbrzmiał nagle dźwięk telefonu. Jak relacjonowała w swoich mediach społecznościowych Monika Olejnik, do Tomasza Ziółkowskiego zadzwonił wówczas jeden z dziennikarzy.
Rozwiąż quiz o zespołach Maanam i Lombard. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Zobacz także: Pracował z wielkimi. Zmarł osamotniony w więzieniu. „Postradał zmysły”
Czesław Niemen zmarł dwadzieścia lat temu
Jan Chojnacki przekazał tragiczne wieści, poinformował bowiem o śmierci - Czesława Niemena. Wokalista uznawany za jednego z najwybitniejszych twórców polskiej muzyki odszedł 17 stycznia 2004 roku w Warszawie. W tym roku od śmierci artysty minęło 20 lat.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Dwie dekady temu pożegnaliśmy wielką legendę. Jednak wciąż możemy usłyszeć niepowtarzalny głos Czesława Niemena, między innymi za sprawą takich piosenek jak "Płonąca stodoła", "Stoję w oknie" czy "Jeszcze sen".
Zobacz także: Rozbuchany klip z lat 90. Wyprzedzili nawet Michaela Jacksona!
W taki sposób Kora upamiętniła legendę
W tym samym czasie na scenie występowała Kora. Wokalistka śpiewała największe hity z rockowego repertuaru zespołu Maanam - od "Boskiego Buenos", aż po "Szare miraże". W przerwie między piosenkami Monika Olejnik przekazała smutną wiadomość Markowi Jackowskiemu. Artyści przestali grać.
Zobacz także: Tak brzmią synowie Beatlesów! Nowy numer hitem sieci
Według dziennikarki obezwładniającą ciszę jako pierwszy przerwał Marek Jackowski, który w hołdzie Czesławowi Niemenowi zagrał emocjonalną i poruszającą solówkę gitarową. Po chwili głos zabrała Kora.
Powiedziała ze sceny: "Wiemy wszyscy, że był chory. Niech ta piosenka będzie swoistym requiem dla niego". Tuż po pożegnaniu wybitnego artysty wybrzmiały pierwsze słowa przeboju "Szał niebieskich ciał" znanego także jako "Planety". Oto fragment piosenki:
Patrze w lustro na przyjaciółJacyś mniejsi, pokorniejsiW póluśmiechach, w półmarzeniachW gestach, pozach bez znaczeniaŻycie płynie bez pośpiechuBez uśmiechu i bez grzechuBez smutku, strachu, bez radościBez nienawiści, bez miłości.
Kiedy Maanam zszedł ze sceny, prowadzący wydarzenia Hirek Wrona zagrał legendarne przeboje z repertuaru Czesława Niemena - "Wspomnienie" oraz "Dziwny jest ten świat".
Zobacz także: Zebrano ich w jednym miejscu i w tym samym czasie. Tak powstał największy hit lat 80.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!