Ten hit lat 80. wywoływał rumieńce! "Geniusz Romualda Lipki w całej okazałości"
Lata 80. to jedna z najbardziej kolorowych i szalonych dekad ubiegłego wieku. Nowe pokolenie polskich artystów chętnie eksperymentowało z muzyką i przekraczało kolejne granice. Najlepszym dowodem jest piosenka "Jestem twoim grzechem", którą zaśpiewała Izabela Trojanowska.
Piosenka "Jestem twoim grzechem" miała swoją premierę w 1981 roku. Wtedy to Izabela Trojanowska wydała debiutancką płytę, zatytułowaną po prostu: "Iza". Album zawierał łącznie osiem hitów, w tym właśnie – "Jestem...", który umieszczono na ostatniej pozycji strony B.
Rozwiąż quiz o polskich przebojach wszech czasów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Izabela Trojanowska – historia piosenki
Co może zaskoczyć, autorem tekstu do "Jestem twoim grzechem" był sam Andrzej Mogielnicki. Izabela Trojanowska podjęła współpracę także z innym artystą, którego powszechnie kojarzymy przede wszystkim z Budką Suflera. Mowa rzecz jasna o Romualdzie Lipce, kompozytorze muzyki do hitu Trojanowskiej i zarazem – wieloletniemu członkowi wspomnianego już zespołu.
Poruszenie wśród odbiorców piosenki wzbudzał nie tylko jej tekst, pełen aluzji do życia miłosnego. Prawdziwą sensacją okazał się teledysk, w którym Izabela Trojanowska wciela się w rolę kuszącej uwodzicielki i zarazem tajemniczej czarodziejki. Raz pokazuje się w prostym stroju, by zaraz pokazać się w ociekającym srebrem makijażu.
Zobacz także: Kultowy „protest song” z lat 90. To o tym jest wielki hit Guns N’ Roses!
Tekst piosenki doceniła nie tylko Izabela Trojanowska. "Jestem twoim grzechem" doczekała się licznych coverów, w tym jednego – zaledwie cztery lata temu. Hit lat 80. wykonał wówczas – w trakcie festiwalu w Opolu – zespół Red Lips. Nową wersję "Jestem..." w 1993 roku wykonali także członkowie grupy Top One.
"Jestem twoim grzechem" po dziś dzień cieszy się uznaniem miłośników piosenek Izabeli Trojanowskiej. Wystarczy zajrzeć w sekcję komentarzy pod teledyskiem do hitu lat 80., gdzie nie brakuje pean pod adresem zarówno wokalistki, jak i kompozytora.
"Geniusz Romualda Lipki w całej okazałości. Ta kompozycja nawet dziś budzi szacun dla autora. Niech spoczywa w spokoju. Dziękujemy", "Wspaniała, prawdziwy geniusz. Nie zjada końcówek, śpiewa wyraźnie", "Iza też pokazała swój kunszt i jako aktorka, i wokalistka", "Magiczne połączenie, klimatyczny kawałek. Wyobrażam go sobie w jakimś filmie fantasy" – komentowali teledysk internauci.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!