Uczestnik „Tańca z gwiazdami” uderza w Kaźmierską. "Szok"
Ostatni odcinek „Tańca z gwiazdami” ponownie przyniósł widzom Polsatu spore zaskoczenie. Mimo że Dagmara Kaźmierska i jej partner otrzymali najmniej punktów ze wszystkich par, dzięki głosom fanów udało im się przejść do następnego odcinka. Sytuację skomentował jeden z uczestników show. Aktor nie krył zaskoczenia.
27. edycja „Tańca z gwiazdami” wielkimi krokami zbliża się do finału. Po niedzielnym odcinku programu w rywalizacji o Kryształową Kulę pozostało już tylko pięć par. Z show nieoczekiwanie odpadli natomiast Krzysztof Szczepaniak i Sara Janicka. Choć w dwóch choreografiach duet wytańczył sobie 62 punkty, ten wynik nie wystarczył, by awansować do kolejnego etapu zabawy.
Rozwiąż quiz o telewizyjnych hitach z okresu PRL-u. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Pomimo niskich not w programie nadal pozostają Dagmara Kaźmierska i Marcin Hakiel. Gwiazda reality show „Królowe życia” nie radzi sobie na parkiecie zbyt dobrze, jednak może liczyć na wsparcie fanów, którzy wytrwale wysyłają na nią SMS-y w głosowaniu widzów. Tylko dzięki nim celebrytka, której Broadway jazz został oceniony na rekordowo niskie siedem punktów, wciąż ma szansę na Kryształową Kulę. Nie wszystkim podobają się niestety takie zasady programu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo…
Zobacz także: To słynny muzyk ujawnił po latach! „Wszyscy się zawstydziliśmy”
Afera w „Tańcu z gwiazdami”. To nie oni mieli odpaść
W ostatnim odcinku „Tańca z gwiazdami” prym po raz kolejny wiedli Roxie Węgiel i Michał Kassin. Para zaprezentowała na parkiecie walca wiedeńskiego, ocenionego na 39 punktów oraz sambę, która zasłużyła na cztery dziesiątki. Nie gorzej poszło Anicie Sokołowskiej i Jackowi Jeschke. Za quickstepa i rumbę duet zgarnął łącznie 75 punktów.
Na samym dole stawki po raz kolejny znaleźli się natomiast Dagmara Kaźmierska i Marcin Hakiel. Ich quickstepa jury oceniło na 16 punktów, natomiast za Broadway jazz przyznano im jedynie… siedem punktów. To najgorszy wynik w historii programu. Do tej pory ten niechlubny rekord należał do Justyny Żyły, która w 22. edycji programu uzyskała za jeden ze swoich występów tylko osiem punktów.
Zobacz także: Niebywałe, kim była Andzia z kultowej piosenki! „Dość popularna”
Szokujący wynik głosowania widzów. Aleksander Mackiewicz nie krył zdumienia
Po niedzielnym odcinku „Tańca z gwiazdami” w sieci ponownie zawrzało. Widzowie telewizyjnego show nie kryli złości z powodu awansu Dagmary i Marcina do kolejnego odcinka tanecznych zmagań. Ich zdaniem to właśnie Krzysztofowi i Sarze, którzy znacznie lepiej poradzili sobie na parkiecie, należał się awans.
Zdanie internautów podziela także Aleksander Mackiewicz. Aktor, który tydzień temu odpadł z rywalizacji, także postanowił skomentować sytuację, nawiązując do słów Macieja Musiała, który krytykował wcześniejszy niesprawiedliwy awans Dagmary i Marcina do kolejnego odcinka.
Zacytuję mojego szanownego kolegę: „niesprawiedliwe fest!”. Krzysiu i Sara – tytani pracy. Pięknie tańczyli. Ogromne brawa. Szok – napisał Mackiewicz pod jednym z postów na oficjalnym profilu „Tańca z gwiazdami”.
Zgadzacie się ze słowami aktora? Czy obecny system głosowania nie jest Waszym zdaniem sprawiedliwy?
Zobacz także: Iwona Pavlović ma dość! Kaźmierska z najniższym wynikiem w historii
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!