Strona Główna > Wczoraj i dziś: Ich Troje – „Zawsze z Tobą chciałbym być” [WIDEO]

Wczoraj i dziś: Ich Troje – „Zawsze z Tobą chciałbym być” [WIDEO]

Zespół był z nami w złotych czasach millenium na dobre i na złe, a my odwdzięczaliśmy się mu tłumnie przychodząc na jego koncerty. Jak zapamiętaliśmy go kiedyś, a jak brzmi on dzisiaj?

Jak to wszystko się zaczęło?

Kto z nas nie pamięta słynnej płyty „AD. 4” zespołu Ich Troje, od której zaczęła się prawdziwa Michałomania? Cała Polska dosłownie oszalała na punkcie słynnej, wielkiej trójki: Michała Wiśniewskiego, Jacka Łągwy i Justyny Majkowskiej, a sale koncertowe wypełniały się po brzegi ich wiernymi fanami i fankami. Słowa piosenek „Powiedz” czy „Razem, a jednak osobno” znał i nucił każdy, kto chciał być w fun clubie czerwonowłosego wokalisty. Czy chcieliśmy tego, czy nie przeboje zespołu dotarły do naszych uszu prędzej, czy później zostając nam w głowie na długie, długie lata. Tak stało się również z hitem 'Zawsze z Tobą chciałbym być”, który nadal jest wykonywany przez zespół na koncertach.

Historia piosenki „Zawsze z Tobą chciałbym być”

Ten słynny hit trafił na czwarty album studyjny grupy „AD. 4” i z miejsca zawładnął sercami słuchaczy, dzięki którym trafił na szczyty list przebojów. Piosenka dopłynęła również za ocean, gdzie na liście Wietrznego Radia w Chicago została na dwanaście długich tygodni. Przebój „Zawsze z Tobą chciałbym być” doczekał się również teledysku, w którym widzimy byłą żonę wokalisty – Martę „Mandarynę” Wiśniewką – odpowiedzialną za choreografię. Wciąż nie możemy zapomnieć pamiętnej etiudy aktorskiej Michała Wiśniewskiego z klipu, gdzie wyczekując pod balkonem wyznaje Kaśce:

„Cześć, piosenkę Ci napisałem”

Tymi słowami zaczął się przebój, z którym w tamtych czasach chcieliśmy przebywać całe lato i śpiewaliśmy go na całe gardło, kiedy tylko wybrzmiał w radio.

Wczoraj

Ich Troje w chwili swoich wielkich triumfów gościło w prawie każdym polskim mieście, uświetniając swoimi przebojami liczne koncerty oraz festiwale. Wśród repertuaru jak zawsze nie mogło zabraknąć piosenki „Zawsze z Tobą chciałbym być”, która za każdym razem wprawiała publiczność w istne szaleństwo. Tak było również i tym razem, gdy Michał Wiśniewski wykonywał ją na koncercie w Mrągowie. Jego energia dosłownie porwała widownię od pierwszych słow utworu:

„Zadzwoniłem w środku lata, choć minęły już dwa lata”

Charyzmatyczny wokalista z widoczną ekstazą i zaangażowaniem wyśpiewywał historię słynnej, wakacyjnej miłości, a na scenie towarzyszył mu jak zawsze niezawodny duet: Justyna Majkowska i Jacek Łągwa, którzy wspierali go w refrenie. W trakcie występu nie zabrakło również elementu rodem z filmu. Michał z jedną z tancerek w dość obrazowy sposób przedstawił widzom, jak chciałby spędzać czas ze swoją wspomnianą w piosence, wielką miłością, gdyby tylko była nim zainteresowana. Artysta jak przystało na letni klimat przeboju, w trakcie występu był ubrany w prawdziwie wakacyjnym stylu: w kolorową bluzkę i białe spodnie, co dalekie było od ekscentrycznych stylizacji, jakie znaliśmy do tej pory.

Dziś

Piosenka „Zawsze z Tobą chciałbym być” dalej świeci triumfy, mimo, że od jej premiery w polskich rozgłośniach radiowych minęło już dwadzieścia jeden lat. Michał już może jest nieco starszy, ale niezmiennie taki sam. Wciąż towarzyszy mu niespożyta energia i czerwone włosy, które są jego znakiem rozpoznawczym.

Tym razem zespół Ich Troje zagościł na koncercie w Sopocie i wszedł na scenę ubrany cały na biało, z nie mniejszą pewnością siebie i radością niż na występie w 2001 roku w Mrągowie. Jedyną z niewielu zmian, jakie możemy tu zauważyć jest nowa wokalistka – Ania Świątczak. Justyna Majkowska, która święciła z grupą swoje pierwsze sukcesy, postanowiła podążać własną ścieżką. W trakcie występu zabrakło również tancerek, tak efektownie odgrywających kiedyś sceny, obrazujące teksty przebojów. Michał jak to Michał jak zawsze w formie, śpiewał i zachęcał publikę do zostawienia swoich miejsc na rzecz wspólnej zabawy. Jesteśmy ciekawi, jak będzie brzmiał ten utwór za kilka lat i z niecierpliwością obserwujemy dalsze losy zespołu, którego najmocniejszym filarem jest Michał Wiśniewski.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.