Wzruszające słowa Artura Orzecha. Tak pożegnał ikonicznego muzyka
Ostatnio niezwykle smutnym wydarzeniem była śmierć członka zespołu Skaldowie. Wydarzenie to dotknęło nie tylko bliskich, lecz także polskich słuchaczy. Artur Orzech pożegnał go w finałowym odcinku "Szansy na sukces". W programie padły poruszające słowa.
"Szansa na sukces" emitowana jest w TVP od 1993 roku. W 2012 na kilka lat ściągnięto program z anteny. Powrócił w 2019 i do dziś znajduje się w ramówce. Obecnym prowadzącym jest Artur Orzech. Natomiast ostatnio mogliśmy obejrzeć finałowy odcinek sezonu. Gospodarz muzycznego show zdecydował się skorzystać z okazji, by pożegnać legendarnego muzyka.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem.
Artur Orzech oddał hołd Jackowi Zielińskiemu. Padły poruszające słowa
6 maja 2024 zmarł Jacek Zieliński. Był niezwykle ważną postacią dla polskiej sceny muzycznej. Przez wiele dekad działał w zespole Skaldowie. Z innymi członkami grupy wylansował takie przeboje jak, m.in.: "Coś mi mówi, że mnie ktoś pokochał", "Cała jesteś w skowronkach" czy "Żaglowiec siedmiu mórz".
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.
Finałowy odcinek "Szansy na sukces" był dobrą okazją, by pożegnać zmarłego artystę. Artur Orzech na początku programu wypowiedział wzruszające słowa. Podkreślił w nich, że odejście Jacka Zielińskiego to ogromna strata dla całej polskiej muzyki.
Zobacz także: Zrobił to pierwszy raz w historii! Dziś śpiewa wielkie przeboje Maanamu
6 maja dotarła do nas okrutna wiadomość. Odszedł w wieku 77 lat Jacek Zieliński, wspaniały wokalista, skrzypek, kompozytor, przez blisko 60 lat artysta związany z zespołem Skaldowie - filar tej formacji. To ogromna wyrwa dla polskiej muzyki rozrywkowej. To także strata dla nas, bo gościliśmy Jacka w "Szansie na sukces". Będzie nam ciebie Jacku bardzo brakować - powiedział prowadzący.
Jacek Zieliński ukrywał chorobę. Brat zdradził przyczyny śmierci
Andrzej Zieliński po śmierci brata zdradził w rozmowie z "Super Expressem", że ten chorował na raka złośliwego z przerzutami. Przez sześć ostatnich lat walczył o zdrowie. Przeszedł też szereg chemioterapii. Niestety, nie przyniosło to skutku.
Zobacz także: Edyta Górniak mocno o Eurowizji. „Tornado zła zniszczy wszystko”
Na początku marca jeszcze występowaliśmy. Śpiewał i grał już na siedząco. Ale jeszcze miał siłę do śpiewania. Muzyka podtrzymywała go przy życiu - powiedział dla wspomnianego tabloidu.
Jacek Zieliński miał w czerwcu wystąpić na jubileuszu Budki Suflera. Pogrzeb muzyka odbędzie się 20 maja w Bazylice na Skałce w Krakowie. Następnie artysta spocznie w Alei Zasłużonych na cmentarzu Rakowickim. Skaldowie również planują upamiętnić jego osobę. Mają zamiar zagrać koncert na jego cześć.
Zobacz także: Porywający hit lat 80. Niewielu wie, że Stevie Wonder śpiewał o zdradzie
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!