Zaśpiewali kultowy przebój Myslovitz po francusku! "Mam ciary"
Myslovitz po francusku? Dlaczego nie! Może się to wydawać nieco szalonym pomysłem, który ma jednak swoich amatorów. Duet BeMy zaśpiewał cover jednego z największych przebojów grupy. Będziecie zaskoczeni!
Choć Artur Rojek i zespół Myslovitz zakończyli przed laty współpracę, zaowocowała ona wieloma wyjątkowymi przebojami. Nad jednym z nich pochylił się francuski duet BeMy. Ich wykonanie "Długości dźwięku samotności" podbija sieć.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Historia zespołu z Mysłowic. Największe przeboje grupy
Myslovitz od wielu lat zachwyca swoich słuchaczy. Piękny i głęboki wokal Artura Rojka zapewnił grupie rozpoznawalność na polskiej scenie. Zespół nagrał wiele wyjątkowych hitów.
Wśród nich możemy wyróżnić takie przeboje jak: "Scenariusz dla moich sąsiadów", "Dla Ciebie", "Peggy Brown", "Z twarzą Marilyn Monroe", "Chciałbym umrzeć z miłości", "Sprzedawcy Marzeń", "W deszczu maleńkich żółtych kwiatów", a także "Długość dźwięku samotności". Ostatnia z nich zainspirowała francuski duet. Zmierzył się on z polskim gigantem.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Zobacz także: Tego słuchali seryjni mordercy. Włos jeży się na głowie! Same legendy
Grupa Myslovitz powstała w 1992 roku z inicjatywy Artura Rojka, Wojciecha Powagi, Jacka Kuderskiego oraz Wojciecha Kuderskiego. Na początku kariery działała jednak pod nazwą The Freshman. Muzyków zainspirował bowiem amerykański film z Marlonem Brando. Swój pierwszy, debiutancki album pod aktualną nazwą, wydali w 1995 roku.
Ciężko jest uwierzyć, że jeden z największych przebojów tego zespołu skończył niedawno 24 lata! "Długość dźwięku samotności" to legendarny hit, który znalazł się na czwartym krążku studyjnym "Miłość w czasach popkultury". Piosenka miała swoją premierę 18 października 1999 roku. Co ciekawe, powstała ona w niezwykle szybkim tempie.
Praca nad tekstem szła, jak krew z nosa. Był to już chyba ostatni dzień studia, chłopaki nagrywali wokale i czekali, a ja w domu mojej dziewczyny siedziałem w pokoju na podłodze i próbowałem zmusić głowę do myślenia. Pisałem przez noc. (...) Ta piosenka jest bardzo o mnie. Wtedy, gdy tak miałem raptem parę godzin by coś sklecić, pomyślałem: „Napiszę o sobie, przecież tak będzie najłatwiej”. – mówił Wojciech Powaga cytowany przez „Rock Gawędę”.
Zobacz także: Queen z legendarną sumą. Najwyższa kwota w historii muzyki!
Francuscy artyści zaśpiewali przebój Myslovitz. Udane wykonanie?
BeMy jest polsko-francuskim zespołem, założonym przez braci. Mattia i Ellie Rosinscy dali się poznać polskiej publiczności, występując w programie "Must be the Music". W finale show, uplasowali się na drugim miejscu na podium. Ubarwiali także swoimi występami wiele muzycznych festiwali.
Ostatnio ich wykonania znanych, polskich utworów podbijają sieć. Grupa robi także furorę w mediach społecznościowych. Muzycy publikują na Instagramie covery słynnych, polskich piosenek, przetłumaczonych na język francuski. Teraz postanowili pochylić się nad twórczością grupy Myslovitz.
Czy artyści z grupy BeMy zadowolili swoich fanów wykonaniem "Długości dźwięku samotności"? Wszystko wskazuje na to, że internauci są zachwyceni nagraniem duetu. Niemal natychmiast po publikacji, pod filmikiem pojawiło się całe mnóstwo pozytywnych komentarzy.
Zobacz także: Fryderyki 2024. Podsiadło nie wytrzymał. Te komentarze zwalają z nóg!
J’adore! (Uwielbiam!)Mam ciary!Kolejne cudo w Waszym wykonaniu! Uwielbiam tą piosenkęBrawo, wyszło wspanialeWszystko świetnie! Ale czemu takie krótkie? - pisali zachwyceni internauci.
Zobacz także: Z całej Polski płyną gratulacje. Chodzi o związek Dody!
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!