Włącz radio

Karol Strasburger zajął stanowisko. "Nie wiem, czy się uda"

2 min. czytania
06.11.2024 15:37
Zareaguj Reakcja

"Familiada" w tym roku skończyła 30 lat. Za nami też już trzytysięczny odcinek teleturnieju. Ile odcinków poprowadzi jeszcze Karol Strasburger? 77-latek powiedział wprost o swoich planach. 

Karol Strasburger o swojej przyszłości w "Familiadzie"
fot. kadr z programu "Familiada" / YouTube

 to kultowa pozycja w ramówce TVP. Jest jej żelaznym punktem już od 30 lat (sic!). Okrągły jubileusz – premiery pierwszego odcinka – przypadał 17 września. Oparty na amerykańskim formacie "Familiy Feud" program od samego początku ma twarz Karola Strasburgera.

Rozwiąż quiz wiedzy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Skandale PRL. Tylko mistrz pamięta 17/20!

1/20 Kto brał udział w słynnej bójce na kapelusze podczas festiwalu w Opolu w 1977 roku?

Karol Strasburger o swoim przywiązaniu do "Familiady" 

Widzowie nie mogą wyobrazić sobie "Familiady" Karola Strasburgera i jego suchych żartów. Sam prowadzący również jest bardzo związany ze wspomnianym teleturniejem. W rozmowie z Pomponikiem przyznał jednak, że początkowo nie był pewny, czy w ogóle wiązać się z tym tytułem. Jak wiadomo, w 1994 r. był już bowiem dobrze znany jako aktor.  

Długo się zastanawiałem, czy dam radę to robić (...), ale jak już podjąłem taką decyzję, to potraktowałem to poważnie. Podobnie jest w życiu: i z przyjaciółmi, i z kobietami. Zastanów się, chłopie, może trochę dłużej, zanim się ożenisz, żebyś nie musiał zaraz się rozwodzić. A jak już się ożenisz, to bądź z tą kobietą na dobre i złe – wskazał. 

Redakcja poleca:Wybory prezydenckie w USA. Joanna Krupa jest oburzona

Gwiazdor TVP o swojej przyszłości w kultowym teleturnieju 

Niedawno mogliśmy oglądać w TVP okrągły, bo trzytysięczny, odcinek "Familiady". 77-letni Karol Strasburger wskazywał, że nie zamierza zwalniać tempa ze względu na swój wiek. Wręcz przeciwnie. Nie krył, że chce poprowadzić tych odcinków znacznie więcej.

W powstałym z okazji jubileuszowej odsłony teleturnieju nagraniu na Facebooku wyjawił on wprost z nutą humoru:

Miałem życzenia, żeby sto lat żyć - szczerze powiedziawszy, trochę planuję więcej, ale niech i sto będzie. Przynajmniej w zdrowiu – żeby te sto lat prowadzić "Familiadę". To byłby wynik. Byśmy mieli naprawdę chyba rekord świata w tej sprawie. Nie wiem, czy się uda – na razie nie idzie najgorzej. 

Karol Strasburger dodał, że cieszy się z tego, iż trzytysięczny odcinek "Familiady" jest celebrowany w głośny sposób. Zaznaczył, że to dla niego "ważny moment".  

To jest takie przypomnienie wszystkiego, co było – myślę, że to wspomnienie jest dla mnie ważne i daje mi siłę – sprecyzował.  

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!