advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

52-letni Liroy: "Mam syna, który niedawno skończył 40 lat". Poruszające słowa rapera

2 min. czytania
27.05.2024 17:01
Zareaguj Reakcja

Liroy jest już nie tylko legendą polskiej sceny hip-hopowej, ale także czynnym politykiem. Raper podkreśla, że jest też przede wszystkim ojcem czwórki dzieci. Piotr Marzec przyznaje także, że ma niewiele młodszego od siebie syna, z którym łączy go wyjątkowa więź.

|
fot. Liroy ma niewiele młodszego od siebie syna Adrian Grycuk/CC BY-SA 3.0 PL/commons.wikimedia.org

Liroy ma na swoim koncie wiele sukcesów i nagród muzycznych. Przez dekady działalności na scenie wyrobił solidną markę. Piotr Marzec zajmuje się od jakiegoś czasu również polityką. Był nawet posłem na sejm VIII kadencji.

Rozwiąż quiz o wieku gwiazd. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Liroy jest spełnionym ojcem

Jednak to, z czego Liroy jest naprawdę dumny, to jego dzieci. Ma ich aż czwórkę, a jego najstarszy syn, jak się okazuje, ma 40 lat. Dzieli ich zatem naprawdę niewielka różnica wieku. Nie przeszkadza im to jednak w pielęgnowaniu wyjątkowej relacji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Piotr Liroy-Marzec w wielu wywiadach podkreślał, że stara się poświęcać swoim pociechom, jak najwięcej czasu i dawać ogrom miłości. O swojej dumie z dzieci opowiedział m.in. w programie "Przez Atlantyk".

Sukcesem są moje dzieci. Mam fajne dzieciaki. Dużą część mojego czasu zajmuje rodzina. Moje dzieciaki nigdy nie miały sytuacji, że nie było mnie w domu ponad miesiąc. Najważniejsze jest to, żeby dawać miłość za każdym razem, żeby dzieciaki czuły, że są kochane. Wydaje mi się, że są szczęśliwe - mówił raper.

Jego najstarszy syn ma 40 lat

Z kolei w rozmowie w programie "Hejt Park" Krzysztofa Stanowskiego Liroy zdradził, że jego najstarszy syn jest po 40-stce. Mimo że mężczyzna nie jest jego biologicznym dzieckiem, są dla siebie wielkim wsparciem.

Mam syna, który niedawno skończył 40 lat i jest szczęśliwym człowiekiem. Parę razy się rozpłakałem, jak mi dziękował za to, że go wychowałem. Nie jest moim biologicznym synem, ale to mój syn. […] Zacząłem go wychowywać gdzieś od ósmego roku życia i wtedy zacząłem być dla niego ojcem i jestem do dzisiaj - powiedział Marzec.

Mimo że Liroy nie ukrywa, że nie był grzecznym dzieckiem, teraz stara się być jak najlepszym ojcem. Stara się być dla dzieci wzorem, którego on sam nie miał w dzieciństwie.

Zobacz także: Ten przebój to symbol kobiecej siły. Cztery diwy „rozwaliły system”

https://www.youtube.com/watch?v=zIBciAmWXmc