Adele zdobyła się na szczere wyznanie. Niewiele brakowało!
Rezydentura Adele w Las Vegas powoli zbliża się do końca. Przed gwiazdą ostatnie występy w ramach serii weekendowych koncertów. Podczas jednego z nich artystka zdecydowała się otworzyć przed publicznością na temat swoich problemów z alkoholem. Co powiedziała gwiazda?
Adele jest jedną z najpopularniejszych gwiazd światowej muzyki. Brytyjska piosenkarka ma na swoim koncie cztery albumy studyjne. Ostatni z nich, zatytułowany „30”, ukazał się w listopadzie 2021 roku i pokrył się w Polsce podwójną platyną.
Autorka takich hitów, jak „Someone Like You”, „Hello”, „Rolling in the Deep” czy „Easy On Me” może również pochwalić się wieloma nagrodami. Artystka zdobyła dotychczas aż piętnaście statuetek Grammy, Złoty Glob, dziewięć Brit Awards oraz Oscara za utwór „Skyfall”, napisany na potrzeby dwudziestej trzeciej części filmów o Jamesie Bondzie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Weekendy z Adele w Las Vegas
Adele nie zdecydowała się wyruszyć z nowym materiałem w trasę koncertową. Brytyjska piosenkarka nie zostawiła jednak fanów z niczym. W Las Vegas trwa właśnie rezydentura gwiazdy. Choć pierwotnie cykl wieczorów z artystką miał skończyć się w marcu, z powodu licznych próśb wokalistka przedłużyła swój pobyt w stolicy hazardu.
Moje prywatne życie jest skromne. Rzadko wychodzę z domu i jest to mój wybór. […] Ale z niecierpliwością wyczekuję piątku i przyjazdu do Vegas, bo czuję się, jakbym spędzała wieczór z przyjaciółmi. To były najlepsze cztery miesiące w całej mojej karierze. To przywróciło mnie do życia – mówiła piosenkarka podczas koncertu w Las Vegas wiosną tego roku.
Zobacz także: Gabriel Fleszar „Kroplą deszczu” podbił całą Polskę. Trudno zgadnąć, czym się dziś zajmuje
Adele zdobyła się na szczerość
Przedłużona rezydentura trzydziestopięcioletniej piosenkarki właśnie dobiega końca. W miniony weekend Adele dała jeden z ostatnich koncertów w Las Vegas. Ten wieczór był jednak inny niż wszystkie. Podczas występu artystka zdecydowała się podzielić z publicznością odważnym wyznaniem. Jak się okazuje, kilka lat temu gwiazda była o krok od uzależnienia:
Przestałam pić jakieś trzy i pół miesiąca temu. To nudne. Właściwie to byłam dosłownie na granicy alkoholizmu, kiedy miałam dwadzieścia kilka lat. Bardzo mi tego brakuje. Wyeliminowałam też kofeinę – powiedziała Adele ze sceny.
W czasie koncertu piosenkarka wyjawiła również, że miała problem z nadmiernym spożywaniem alkoholu podczas lockdownu. Adele przyznała, że zdarzyło jej się wypić jednorazowo aż cztery butelki wina.
W 2020 roku powiedziałam, że chcę wydać album, a wszyscy siedzieliśmy wtedy w domach pijani – wspominała piosenkarka.
Adele zakończy swoją rezydenturę w przyszłym miesiącu. Ostatni koncert w teatrze Coloseum w Caesars Palace będzie miał miejsce 4 listopada 2023 roku.
Zobacz także: Fani Sanah kochają jej humor. Ostatni post bawi do łez
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!