Afera po filmie Wardęgi. To koniec! Marcin Dubiel traci pracę. Jest oświadczenie
Ciąg dalszy jednej z największych afer w historii polskiego internetu. Po filmie Sylwestra Wardęgi, podejrzani o kontakty z małoletnimi dziewczynami influencerzy, zaczęli tracić współprace. Marcin Dubiel nie zawalczy już w Fame MMA.
To koniec kariery Marcin Dubiela w Fame MMA. Federacja wydała oświadczenie, w którym poinformowała, że kończy współpracę z youtuberem. Wszystko po głośnym filmie Sylwestra Wardęgi, w którym pojawiły się materiały wideo i screehshoty wiadomości sugerujące, że Marcin Dubiel kontaktował się w nieodpowiedni sposób z niepełnoletnimi dziewczynami.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Miał robić to wraz ze Stuartem Burtonem (pseudonim Stuu). W wideo pojawiły się też doniesienia na temat Michała "Boxdela" Barona. To właśnie z nim, Fame MMA zerwało współpracę w pierwszej kolejności. Teraz pojawiło się oświadczenie związane z Marcinem Dubielem, a także Agatą Fąk (Fagatą).
Zobacz także: Afera na YouTube. Policja wydała oświadczenie w sprawie Stuu, Dubiela i Boxdela
Fame MMA kończy współpracę z Dubielem
Przedstawiciele federacji próowali skontaktować się z przedstawicielami Dubiela. Wreszcie się to udało i jak czytamy: - W nawiązaniu do oświadczenia z dn. 03.10.2023 r. informujemy, że Rafał Pasternak i Krzysztof Rozpara skontaktowali się z osobą reprezentującą Marcina Dubiela, informując o wypowiedzeniu obowiązującego kontraktu - czytamy w oświadczeniu.
Federacja zakończyła również w trybie natychmiastowym współpracę z Danielem Pawlakiem. FAME nie zamierza również przedłużać umowy z Agatą Fąk, której kontrakt wygasł po ostatnim występie na gali FAME FRIDAY ARENA 2. Jednocześnie informujemy, że trwają intensywne prace nad sformalizowaniem decyzji dotyczącej usunięcia Michała Barona ze spółek należących do marki FAME. Będziemy na bieżąco informować opinię publiczną o postępach prac w tym zakresie - brzmi pełna treść pisma.
Zobacz także: Dua Lipa i Henry Cavil ponownie razem! Gwiazdy wystąpią w filmie szpiegowskim
Cały film Sylwestra Wardęgi, który wywołał aferę wśród twórców YouTube, prezentujemy poniżej
Afera na YouTube po filmie Wardęgi. Oświadczenie Dubiela
Marcin Dubiel niedługo po opublikowaniu materiału przez Sylwestra Wardęgę, postanowił zabrać głos. Wydał oświadczenie, w którym odciął się od Stuu, a także potępił kontakty z nieletnimi.
Brzydzę się każdą osobą, która kiedykolwiek sprawiła krzywdę dziecku i chcę, żeby to wybrzmiało - kompletnie odcinam się od Stuarta i wszystkich jego wstrętnych zachowań. Owszem, przez wiele lat byliśmy przyjaciółmi, natomiast nie patrzyłem nigdy w jego telefon i nie miałem prawa wiedzieć, co pisze do innych ludzi. Mimo naszej wieloletniej znajomości, okazało się, że nie wiedziałem o nim wszystkiego - mówił Marcin Dubiel.
Zobacz także: Piotr Kupicha: „Życie trzeba wypić takie, jakie ono jest” [TYLKO U NAS]