Agata Rubik spodziewała się czegoś innego. Jej córka była przerażona!
Agata Rubik wybrała się z rodziną na Key West na Florydzie. Nie była w stanie ukryć zaskoczenia. Zastała coś, czego kompletnie się nie spodziewała. Co więcej, jej córka przeraziła się tym, co tam zobaczyła. Tego wypadu raczej nie zaliczą do udanych.
Już od kilku miesięcy swój “amerykański sen” spełnia rodzina Rubików. Przeprowadzili się do USA, by zacząć nowe, inne życie. Piotr Rubik planuje zbudować tam swoje biznesowe imperium. Natomiast Agata Rubik sprawdza się w roli influencerki na Instagramie. Na bieżąco relacjonuje codzienność w słonecznym Miami. Natomiast ostatnio wybrali się na Key West.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Rubikowie zaczęli zwiedzanie
Początkowo Agata Rubik była zachłyśnięta Stanami Zjednoczonymi. Zarówno ona, jak i jej mąż, mówili o Florydzie w samych superlatywach. Z czasem zaczęli zwracać uwagę na więcej kwestii, które nie do końca im się podobają. Narzekali chociażby na amerykańskich kierowców. Dostało się też tamtejszemu systemowi opieki zdrowotnej.
Ostatnio Agata Rubik udostępniła relację z wypadu na Key West. Jest to turystyczne miasteczko znajdujące się na jednej z wysp w archipelagu Florida Keys. Rubikowie zameldowali się w hotelu i zaczęli zwiedzanie. Początkowo odwiedzili kawiarnię, by spróbować ciasta limonkowego.
Zobacz także: Anna Mucha zatrzymana przez policję! Nie miała pojęcia, za co
Śmiejemy się, że jesteśmy w miasteczku jak nad polskim morzem, tylko trochę ładniejszym - Mielno, albo Łeba. Idziemy na legendarny Key Lime Pie. Jesteśmy tacy głodni. Zamiast zjeść obiad, zjemy ciastko. Zawsze lepiej najpierw zjeść deser, a potem coś konkretnego. Dobry, ale mi wystarczy - mówiła żona kompozytora na InstaStories.[instagram]
Agata Rubik nie kryła zaskoczenia
Ciastko posmakowało Rubikom. Niestety, później już nie było tak kolorowo. Trafili do centrum Key West. Krótko mówiąc, nie spodobało im się. Agata Rubik poskarżyła się na nieprzyjemne zapachy oraz tłumy na ulicy. Nie spodziewała się, że zastanie tam masę imprezujących ludzi. Co gorsza, według influencerki byli ubrani w nieprzyzwoity sposób.
Zobacz także: Beata Kozidrak z radosną nowiną! Gratulacje spływają zewsząd
Jak widać, jest tłoczno, nago i głośno. Nie pachnie też dobrze - ziołem, piwem, cebulą i pawiem. Coogee szaleje - napisała w Agata Rubik w relacji.
Podobne zdanie miał również Piotr Rubik. Natomiast Helena – starsza córka pary – przeraziła się zastanym widokiem. Nieodpowiednio ubrani lub kompletnie nadzy ludzie to nie było coś, na co chcieli patrzeć. Finalnie Agata Rubik i rodzina poszli do restauracji. Przyznali, że była miłym i cichym miejscem. To na pewno dobra odmiana od ulic Key West.
Zobacz także: Tak Maria Sadowska poznała ukochanego. Jest od niego 10 lat starsza!
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!