Aktorka ujawnia prawdę o filmie „Chłopi”. To działo się na planie
Sonia Bohosiewicz wystąpiła w nowym filmie Doroty Kobieli i Hugh Welchmana. Jak się okazuje, być może produkcja będzie miała wkrótce szansę powalczyć o Oscara. Aktorka zdradziła, jak pracowało jej się na planie zdjęciowym „Chłopów”.
Sonia Bohosiewicz należy do grona najbardziej znanych i lubianych polskich aktorek. Na swoim koncie ma role w takich produkcjach, jak „Bogowie” Łukasza Palkowskiego, „Wojna polsko-ruska” Xawerego Żuławskiego i „7 uczuć” Marka Koterskiego. Zagrała także w licznych serialach, wśród których wymienić można „39 i pół”, „Usta usta”, „Czas honoru” czy „Aidę”.
Od niedawna możemy oglądać Sonię Bohosiewicz w najnowszym filmie Doroty Kobieli i Hugh Welchmana. Produkcja nosi tytuł „Chłopi” i jest polskim kandydatem do zdobycia Oscara. Wkrótce dowiemy się, czy ekranizacja powieści Władysława Reymonta uzyska nominację do Nagroda Akademii Filmowej. O czym opowiada dramat?
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
„Chłopi” z szansą na Oscara
8 września odbyła się światowa premiera „Chłopów”. Filmowa adaptacja nagrodzonego literacką Nagrodę Nobla dzieła Władysława Reymonta ukazuje życie społeczności, zamieszkującej wieś Lipce na przestrzeni czterech pór roku. Produkcja została wykonana wyjątkową metodą animacji – kadry, które zostały wcześniej nagrane przed kamerą wykorzystano w formie obrazów namalowanych powtórnie farbą olejną na płótnie. W dramacie obok Soni Bohosiewicz zagrali między innymi Maciej Musiał, Małgorzata Kożuchowska, Julia Wieniawa, Ewa Kasprzyk i Dorota Stalińska.
Zobacz także: Marina Łuczenko nie daje się hejterom. Dobrze wie, ile warta jest jej twórczość
Sonia Bohosiewicz o kulisach pracy na planie
W „Chłopach” zagrała również Sonia Bohosiewicz. Znana aktorka wcieliła się w filmie w rolę Wójtowej. Jak pracowało jej się na planie zdjęciowym produkcji? Gwiazda postanowiła uchylić rąbka tajemnicy w jednym z wywiadów:
Grało się dokładnie tak samo z jednej strony, tak samo jak w każdym innym filmie, dlatego że patrzenie w oczy jest dokładnie tym samym patrzeniem w oczy i prawdziwe emocje są dokładnie tymi samymi prawdziwymi emocjami. I nie ma znaczenia, czy za nami jest zielona płachta, na której kiedyś powstanie las, czy tam jest naprawdę las. […] Spotkanie dwóch ludzi, dwóch aktorów jest dokładnie takie samo. Ale z drugiej strony, jest coś takiego, że był to jednak niezwykły projekt. Branie udziału w tak niesamowitej historii, w tej ekranizacji książki, która jest po prostu w naszym DNA polskim, książki, która została przetłumaczona na czterdzieści sześć języków, która dostała Nagrodę Nobla… To było fascynujące – przyznała aktorka w rozmowie z „Kozaczkiem”.
Kilkanaście dni temu Polski Instytut Sztuki Filmowej ogłosił, że adaptacja słynnej powieści Reymonta została reprezentantem Polski w zmaganiach o Oscara o w kategorii międzynarodowej. Oficjalne nominacje do nagrody poznamy 23 stycznia 2024 roku. Dorota Kobiela i Hugh Welchman mieli już wcześniej okazję walczyć o tę prestiżową statuetkę przy okazji premiery filmu „Twój Vincent”. Czy uda im się powtórzyć sukces sprzed pięciu lat?
Zobacz także: “Twoja twarz brzmi znajomo” wzrusza do łez. Uczcili Sinéad O’Connor
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!