advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Bosacka "szokuje" paragonem. Fani przywołują ją do porządku

WP
2 min. czytania
29.06.2023 09:03
Zareaguj Reakcja

Wakacje rozpoczęte, więc czas zmierzyć się z rzeczywistością i rozpocząć sezon na drożyznę w Polskich miastach urlopowych. Katarzyna Bosacka pokazała pierwszy paragon znad morza. Jest w szoku!

|
fot. Katarzyna Bosacka pokazała paragon grozy, źródło: Wikimedia Commons CCA 3.0

Katarzyna Bosacka to ekspertka od zdrowego żywienia, składów produktów na sklepowych półkach, a także tak zwanych "paragonów grozy". To właśnie one w okresie wakacyjnym zalewają internet, w tym profil gwiazdy TVN. Sezon wystartował, a nad polskim morzem czy w górach można natknąć się na prawdziwą drożyznę.

Zobacz także: Beyonce przyłapana na koncercie w Warszawie! To ukrywa na scenie

Katarzyna Bosacka straszy paragonem znad morza

Co pokazała Katarzyna Bosacka? We wpisie napisała: - Mam już od Was pierwsze wiadomości dotyczące cen na wakacjach - czytamy. Gwiazda otrzymała zdjęcie od jednej z obserwatorek. Widać na nim chłopaka trzymającego w ręku... zakręconego ziemniaka na patyku. Fotografię wykonano w Darłówku. To właśnie nad morzem ceny zaskakują najbardziej. Ile kosztował przysmak?

Pani Katarzyna odpoczywająca z synkiem w Darłówku przysłała do mnie zdjęcie kręconego ziemniaka (sztuk: 1), którego kupiła swojemu dziecku Zapłaciła za to "cudo" aż 17 zł! - relacjonuje Bosacka.

Dziennikarka dodała jeszcze: - Prawie 20 zeta za 1 pyrę. Cena zwala z nóg - czytamy. Ma rację? Wiele osób się z nią zgodziło, jednak są pewne wyjątki i "głosy rozsądku". Choć wakacje to niemały wydatek dla Polaków, niektórzy przywołali Katarzynę Bosacką do porządku.

Zobacz także: Chcieli ocenzurować „Barbie”! Poszło o jedną scenę

Fani zaapelowali do Katarzyny Bosackiej, by nie oceniać z góry wysokich cen: - Każdy kij ma dwa końce... ludzie kupują coraz mniej, więc obrót mniejszy, a koszty rosną - zwraca uwagę komentujący. Według niego, jest to dopuszczalna kwota, na którą składa się szereg rzeczy, m.in.: "koszt frytury, przypraw, patyczek, serwetki, media".

 

Na liście jest także "ewentualna dzierżawa lokalu (miejsca), jeśli własność bez najmu to podatek od nieruchomości (nad morzem naliczany stawkami z kosmosu, płatny za cały rok), ZUS, wynagrodzenie, podatki, księgowa, prowadzenie konta bankowego, bywa, że terminal płatniczny, bądź ZAiKs".

Zobacz także: Dramat Madonny! Nowe wstrząsające informacje ws. „Królowej popu”