Britney Spears chciała skazania ojca. Teraz postanowiła się z nim pogodzić
Ostatni czas nie był łaskawy dla Britney Spears. Wydawało się, że od czasu uwolnienia się spod kurateli ojca piosenkarka szybko stanie na nogi i odetnie od rodzica. Tymczasem Spears postanowiła się z nim pogodzić.
W ostatnim czasie na Britney Spears spadł potężny cios. Sam Asghari zdecydował się złożyć pozew o rozwód, uzasadniając chęć rozstania się z wokalistką "różnicami w charakterze". Mimo że para pozostawała związana od około sześciu lat, ich małżeństwo przetrwało — do momentu separacji w lipcu tego roku — zaledwie rok i miesiąc. Co ciekawe, Asghari domaga się w pozwie, aby Spears nie tylko płaciła mu alimenty, lecz także uiściła rachunki obojga za prawników oraz koszty sądowe.
Zobacz także: „Znacie Ev’ry night?!”. Występ Mandaryny w Sopocie przeszedł do historii
Ojciec Britney Spears uzyska przebaczenie od córki?
Jak podaje portal TMZ, to nie koniec gwałtownych zmian, które na przestrzeni krótkiego czasu zachodzą w życiu Britney Spears. Piosenkarka zdecydowała się na krok, który może wywołać szok u wielu jej fanów — postanowiła spotkać się z ojcem.
Jeszcze do niedawna wydawało się, że relacje Britney Spears z ojcem są nie do naprawienia. Jamie Spears, po którym zresztą imię odziedziczyła młodsza siostra Britney, przez 13 lat pełnił kuratelę nad ubezwłasnowolnioną wówczas córką. Zarządzał nie tylko karierą starszej pociechy, lecz także jej szacowanym na 60 milionów dolarów majątkiem.
Zobacz także: Muniek Staszczyk wstydzi się jednej rzeczy z wesela córki. „To obciach”
Koniec kurateli nad Britney Spears nastąpił dopiero w listopadzie 2021 roku. Poprzedziła go burzliwa batalia sądowa, której przebieg śledziły miliony fanów gwiazdy z całego świata. Piosenkarka oskarżała ojca m.in., że zmusza ją do brania leków, mimo że bardzo źle się czuje w wyniku ich zażywania, nie pozwala na ślub z partnerem czy nawet zajście w ciążę. Jamie Spears rzekomo dopuszczał się również zastraszania starszej latorośli, żeby wymusić na niej występy wokalne.
Zgodnie z ustaleniami TMZ Jamie Spears ogromnie cieszy się, że córka chce na nowo nawiązać z nim kontakt. Osoba z bliskiego otoczenia rodziny Spearsów zapewnia, że Jamie nigdy nie życzył wokalistce źle i nie ma już za złe Britney tego, co mówiła na jego temat w sądzie.
Zobacz także: Tania Alboni jako Amy Winehouse. To mówiła o niej legenda [TYLKO U NAS]