Britney Spears głęboko cierpi. W podobnej sytuacji nie była już od dawna
Ostatnie lata były dla Britney Spears bardzo trudne. Gdy wreszcie wydawało się, że jej historia zmierza ku szczęśliwemu finałowi, znowu doszło do osobistej tragedii piosenkarki. Wygląda na to, że coraz gorzej znosi rozwód.
W czerwcu 2022 roku Britney Spears wzięła ślub ze swoim wieloletnim partnerem. Sam Asghari, bo o nim mowa, to pochodzący z Iranu tancerz. Para poznała się na planie teledysku do piosenki "księżniczki popu", zatytułowanego "Slumber Party".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Britney Spears źle znosi rozwód
Do zaręczyn Britney Spears i Sama Asghariego doszło około roku przed ślubem. Kiedy para ogłosiła, że zamierza zalegalizować swój związek, fani piosenkarki byli w prawdziwej euforii. Ich radość była tym większa, że Spears już od dawna deklarowała chęć małżeństwa oraz posiadania kolejnego dziecka. Niestety, zabraniał jej tego ojciec, Jamie Spears, pełniący w tamtym czasie rolę kuratora ubezwłasnowolnionej artystki.
Zobacz także: „Chodziło tylko o pieniądze”. Wyznanie Britney Spears mrozi krew. Brutalna szczerość
Ostatecznie okazało się, że radość z nowego małżeństwa Spears była przedwczesna. Mimo że "księżniczka popu" ostatecznie poślubiła przystojnego tancerza, a także zaszła z nim w ciążę, wkrótce los znowu się od niej odwrócił. Nie tylko straciła wymarzoną ciążę, lecz również doszło — po 14 miesiącach od ceremonii — do założenia przez Sama Asghariego pozwu rozwodowego.
Zobacz także: Quiz. Jak dobrze znasz Britney Spears? Tylko najwięksi fani zgarną 10/10
Spears nie ukrywa, że źle znosi rozwód i samotność. Ponieważ od lat pozostawała w stałym związku, nie jest w stanie przejść do porządku dziennego nad nową sytuacją. Swoimi emocjami podzieliła się za pośrednictwem Instagrama. Przyznała, że należy od osób, które łatwo zmanipulować, ponieważ kierują się w życiu głównie emocjami.
Dziwnie jest być singielką. Miałam mnóstwo czasu na to, by przyjrzeć się swojemu życiu, wszystkim dobrym i złym rzeczom. Uświadomiłam sobie, że jestem dla siebie zbyt surowa. Łatwo mną manipulować i mam serce na dłoni. Zdecydowanie chcę to zmienić. Muszę znaleźć czas, by się zatrzymać, rozejrzeć dookoła i ponownie przemyśleć własne życie, zastanowić się, co mi służy, a co nie — zapowiedziała Britney Spears.
Zobacz także: Britney Spears wzięła ślub dla kaprysu. Do tego była nietrzeźwa
Kibicujemy Britney Spears, aby w końcu znalazła szczęście i spokój!
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!