Chcesz się pozbyć komarów? Nie pryskaj! Skorzystaj z pomocy natury
Nikt z nas nie lubi komarów. Walczymy z nimi na wszelkie możliwe sposoby. Zapominamy jednak, że w przyrodzie mamy wielu sprzymierzeńców, dla których komary są prawdziwym przysmakiem.
Komary to prawdziwa plaga praktycznie w całej Polsce. Co roku dręczą nas i nie pozwalają w spokoju wychodzić na dwór i korzystać z uroków natury. Jednak właśnie w naturze znajdziemy wiele zwierząt, które pomogą nam walczyć z tymi owadami.
Rozwiąż quiz o zwierzętach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Zamiast stosować szkodliwe opryski różnymi preparatami ze sklepów, skorzystajmy więc z pomocy naszych małych przyjaciół. Tylko których?
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Zobacz także: Inwazja papug w Polsce jest nieunikniona! Ten gatunek może się u nas zagnieździć
Komary nie będą już problemem. Te zwierzęta pomogą nam się ich pozbyć
Komary robią sobie ucztę na wielu zwierzętach stałocieplnych. Warto nadmienić, że krew piją samice potrzebujące białka i żelaza do wyprodukowania jaj. Samce gustują przede wszystkim w nektarze roślin.
A co żywi się komarami? Ich jaja zjadają np. ryby (takie jak liny czy karasie), a także płazy. Żaby chętnie zapolują też na dorosłe okazy. Komary są również pożywieniem dla drapieżnych owadów takich jak ważki czy pająki. Uwielbiają je także ssaki takie jak nietoperze i jeże.
Warto więc dbać o to, by mieć – w miarę możliwości – wspomniane zwierzęta w okolicy swoich domów. Dbajmy więc o to, by w naszych ogrodach rosły drzewa i krzewy oraz wiele kwiatów (np. chabrów, maków, ogóreczników). Warto posadzić też kolendrę czy nagietka. Nie używajmy z kolei chemicznych środków do ochrony roślin. Budujmy natomiast specjalne budki dla nietoperzy.
Zobacz także: Chcesz lepiej zrozumieć ludzi? Koniecznie sprawdź te ciekawostki psychologiczne!
W sukurs przyjdą nam ptaki. Jerzyki na ratunek
Niezwykle ważne w ograniczaniu populacji komarów są także – a może przede wszystkim – ptaki. Bodaj największymi małymi bohaterami będą dla ludzi jerzyki, jaskółki, sikorki i wróble.
Cytowana przez "Dziennik Zachodni" Monika Klimowicz z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków wskazywała, że te pierwsze ptaki "zjadają nawet po kilkanaście tysięcy owadów dziennie".
Zobacz także: Miejsca, które zapierają dech. Oto „Lepszy kawałek Polski” naszych słuchaczy!
Teraz jerzyki są objęte ścisłą ochroną gatunkową. Niestety od lat 90. ich liczebność w miastach wyraźnie maleje. Specjaliści zauważają, że jest to pokłosiem niszczenia stanowisk lęgowych.
Ptaki te w zurbanizowanych rejonach zakładają gniazda głównie we wgłębieniach murów i różnych zakamarkach budynków. Szczególnie pod dachówkami i w otworach w stropodachach. Jednak ciągłe remonty, termomodernizacje budynków i budowanie nowych bloków o zupełnie innej konstrukcji niż te stare, pozbawia stanowisk lęgowisk jerzyków.
liknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!