Doda oceniła piosenkę Steczkowskiej. To powiedziała o utworze swojej rywalki
Konkurs Piosenki Eurowizji w Szwecji zbliża się wielkimi krokami. Jakiś czas temu Justyna Steczkowska zaprezentowała swój nowy utwór, deklarując chęć występu podczas konkursu. Teraz jej największa estradowa rywalka oceniła jej utwór.
Doda nie zwalnia tempa. Ostatni rok był dla niej bardzo pracowity. 2023 zamknęła z wieloma sukcesami na swoim koncie. Jej trasa koncertowa AQUARIA Tour przyciągnęła tysiące fanów, piosenka "Nim Zajdzie Słońce", którą wykonuje w duecie ze Smolastym została wyświetlona ponad 50 milionów razy, a jej sylwestrowy występ potwierdził, że jest ona niekwestionowaną mistrzynią występów na żywo.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Rok 2024 pełen wyzwań
Pod koniec roku artystka wypuściła również teledysk do piosenki "Mama". Utwór wzbudził niemałe poruszenie, gdyż gwiazda mówi w nim otwarcie o świadomym wyborze nieposiadania potomstwa. To jednak nie wszystko. Piosenkarka niesiona na skrzydłach sukcesu ubiegłorocznych koncertów, także w tym roku zagra na stadionach. Niedawno również poinformowała, iż pracuje właśnie nad swoją pierwszą książką.
Zobacz także: Historia zatoczyła koło. Ville Valo reaktywował sylwestrową tradycję [RELACJA]
Jak się okazuje, nie ma zamiaru niepochlebnie wyrażać się o swoich byłych partnerach - Radosławie Majdanie i Adamie "Nergalu" Darskim, którzy w swoich biografiach mówili o wokalistce niezbyt pochlebnie. Jak przyznała, jej książka ma być... poradnikiem, dla osób, które miały podobne przeżycia:
Na podstawie swojego życia zrobiłabym taki poradnik, żeby pomóc ludziom wyjść z ch*jowych sytuacji, których też miałam szansę doświadczyć. Przeszłam to, nie wiem jak, ale udało mi się, więc niech inni skorzystają na tym – wyznała w rozmowie z radiem Eska.
Doda stanie w szranki ze Steczkowską?
Za kilka miesięcy, a dokładnie 7 maja, w szwedzkim Malmö odbędzie się wielkie święto piosenki. Na ten moment nie wiemy jeszcze, kto będzie reprezentował Polskę podczas tegorocznej edycji, jednak kilku wykonawców zdeklarowało chęć wzięcia udziału w preselekcjach. Jedną z gwiazd, która wyraziła chęć wystąpienia w konkursie, jest Justyna Steczkowska. Artystka zaprezentowała niedawno swój nowy utwór "WITCH-ER Tarohoro", który chciałaby zaprezentować podczas Eurowizji. Piosenkarka reprezentowała nasz kraj w 1995 roku. Wówczas podczas 40. Konkursu Piosenki Eurowizji w Dublinie zajęła 18 miejsce. Szykuje się zatem powrót w wielkim stylu?
Zobacz także: Jego post wywołał burzę. Teraz Łukasz Drapała się tłumaczy\
Jak się okazało, o udziale w konkursie myśli również jej sceniczna rywalka - Doda. Piosenkarka do tej pory obserwowała konkurs, jednak nigdy nie deklarowała chęci wzięcia w nim udziału. Jednak w 2022 roku, posłuchała głosu swoich fanów i zdecydowała się zgłosić swoją kandydaturę do krajowych preselekcji. Niestety, według organizatorów, jej zgłoszenie wpłynęło zbyt późno i artystka nie została dopuszczona do udziału w preselekcjach. Tym razem Doda postanowiła zapytać na Instagramie swoich fanów, czy chcieliby, aby ponownie zgłosiła swoją kandydaturę. Aż 88% osób powiedziało, że chcieliby, aby ich idolka pojechała na Eurowizję.
Doda ocenia piosenkę Steczkowskiej
Utwór Justyny Steczkowskiej, który po raz pierwszy zaprezentowała na żywo podczas tegorocznego "Sylwestra Marzeń", został wyprodukowany przez producentów z Hotel Torino (Hotel Torino to duet producentów Patryk Kumór i Dominic Buczkowski-Wojtaszek). Jak się okazuje, duet ten jest doskonale znany Dodzie, która wraz z nimi miała przyjemność pracować przy produkcji swojej płyty. Co artystka powiedziała o piosence swojej scenicznej rywalki?
Nie słyszałam całej piosenki, natomiast jeżeli robiła to z chłopakami, z którymi ja produkowałam całą płytę, to jest to świetny wybór. Ich piosenki dwa razy wygrały Eurowizję Junior. Ja uwielbiam Eurowizję, więc za każdym razem, kiedy biorą udział już po prostu weterani, znane osoby, które są wyjadaczami estrady, to dla mnie są to jeszcze większe emocje, więc będę jej bardzo, bardzo kibicować. Będę oglądać z wypiekami na twarzy - powiedziała Doda w rozmowie z serwisem Plotek.
Zobacz także: Gwiazdor „Świata według Kiepskich” w „Tańcu z gwiazdami”? Bartosz Żukowski ma jeden warunek
Te słowa z pewnością budzą zdziwienie wśród fanów obu artystek. Jak wiadomo, w przeszłości obie panie były przez długi czas skonfliktowane. To tylko udowadnia, iż Doda, potrafi docenić kunszt i talent doświadczonych artystów i nie kieruje się swoimi emocjami.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!