Doda ostro o Eurowizji. Nie gryzła się w język. "Wstyd"
Doda postanowiła przerwać milczenie i zabrać głos w temacie Eurowizji. Piosenkarka ostro skomentowała poczynania słuchaczy, nie szczędząc im cierpkich słów. Wystosowała apel do fanów, stając w obronie młodej reprezentantki.
Luna nie ma w ostatnim czasie najłatwiejszych przejść z fanami Eurowizji. Znów dali jej się we znaki, publikując w sieci wiele zjadliwych komentarzy na temat jej wyglądu i twórczości. Doda nie mogła tego dłużej znieść! Postanowiła raz na zawsze zamknąć internautom buzie, nie pozostawiając im zbyt wielkiego pola do popisu. Oto, jak wstawiła się za tegoroczną reprezentantką Polski.
Rozwiąż quiz o Eurowizji. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem.
Zobacz także: Skandaliczny przebój z początku lat 90. Wokalistka go nienawidzi
Eurowizja 2024. Królowa przemówiła. Tak skomentowała konkurs
Doda nie ukrywa, że od lat jest ogromną fanką Eurowizji i ogląda każdy konkurs. Co roku trzyma kciuki za reprezentantów Polski i wspiera ich sprzed ekranu telewizora. Choć nie zawsze podoba jej się polski utwór, stara się być prawdziwą patriotką i szanuje wybór jury. Tak jest i w tym roku.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Zobacz także: Finał „The Voice Kids”. Decyzja Cleo wywołała burzę! „Zawiodłam się”
W 2024 roku reprezentantką naszego kraju jest Luna, która ma już za sobą pierwszą oficjalną próbę. Fotografie z występu można obejrzeć na oficjalnym profilu Eurowizji na Instagramie. Kierowana ciekawością Doda, nie omieszkała odwiedzić konto, by przekazać swoje wsparcie artystce. Jakież było jej zaskoczenie, kiedy zamiast ciepłych słów, przeczytała... tony zjadliwych komentarzy. Srogo zawiodła się na internautach?
68. Konkurs Piosenki Eurowizji już za pasem! W 2024 roku zorganizuje go Szwecja, dzięki zwycięstwie Loreen z utworem "Tattoo". Półfinały odbędą się już 7 i 9 maja, a wielki finał 11 maja 2024 roku. Co ciekawe, wydarzenie będzie miało miejsce dokładnie 50 lat po legendarnym zwycięstwie ABBY. Podczas Eurowizji 2024 wystąpią przedstawiciele 37 państw, w tym Luksemburg, który powrócił do konkursu po ponad 30 latach przerwy. W stawce nie zobaczymy ostatecznie Rumunii, która była zmuszona wycofać się z konkursu z powodów finansowych.
Tegoroczną reprezentantką Polski w wokalnych potyczkach europejskich krajów, jest Aleksandra Wielgomas, skrywająca się pod artystycznym pseudonimem Luna. Piosenkarka dostała wspaniałą szansę, by powalić na kolana publiczność zgromadzoną w szwedzkim studiu, a także tę przez telewizorami.
Zobacz także: Tę piosenkę Queen znają wszyscy. Tak powstał kontrowersyjny hit lat 80.
Doda nie znosi hejtu. Agresywnie reaguje na jego przejawy
Luna odbyła już pierwszą oficjalną próbę przed występem na eurowizyjnej scenie. Fotografie z wydarzenia opublikowano na oficjalnym Instagramie Eurowizji. Zdjęcia w ekspresowym tempie obiegły sieć i okazały się niemałą sensacją wśród polskich internautów. Obejrzała je także Doda, która na moment zaniemówiła, po odczytaniu tony złośliwych komentarzy. Kiedy wyszła z szoku, postanowiła wystosować w stronę fanów przejmujący apel. Piosenkarkę oburzyła bowiem poziom i skala hejtu, jaki spłynął na Lunę.
Chciałam sobie wejść na Instagram Eurowizji i miałam ochotę dać wsparcie naszej reprezentantce, bo jak wiecie za parę dni jej występ i jako fanka Eurowizji, ale i Polka, zawsze kibicuję swoim i oglądam ten konkurs. Byłam pewna, że rok temu, po tym jak hejterzy ośmieszyli się totalnie linczując Blankę, myślałam, że się czego nauczyli po tym jak dwie minuty starczyło jej występu, żeby od nienawiści przeskoczyli do miłości i zrobili z siebie pseudoznawców od początku, z konsekwencją zerową. Ale jednak nie, znowu się załamałam oglądając te komentarze… - powiedziała Doda w relacji na Instagramie.
Zobacz także: Eurowizja 2024. Sondaż był sfałszowany? Wybuchła afera
Doda nie mogła wyjść w szoku, do jakich podłości są zdolni rzekomo anonimowi komentujący. W ostrych słowach podsumowała postawę internautów.
Mimo całej miłości do ukochanej ojczyzny, ludzie są tak wredni, tak podli... Jak można własnej reprezentantce z własnego kraju, tak podcinać skrzydła, tak obrażać i jeszcze niby, że umieją po angielsku coś napisać, szkoda, że nic dobrego, jak nie umiecie nic dobrego, to nie piszcie nic. Wstyd przynosicie tylko sobie i biało-czerwonej fladze - wyznała piosenkarka w dalszej części wypowiedzi.
Doda wystosowała także apel do swoich fanów. Poprosiła ich, by niezależnie od gustu i sympatii, wspierali naszą reprezentantkę i okazali odrobinę człowieczeństwa. Możemy to zrobić już teraz, niezależnie od tego, jak Luna poradzi sobie podczas konkursu Eurowizji.
Jeżeli obserwujcie, to zostawcie fajny komentarz Lunie, ze zwyczajnego ludzkiego odruchu, dobroci serca, wsparcia... Pokażmy, że nasz kraj potrafi zaoferować coś więcej niż tylko hejt na samych siebie! - zaapelowała Doda.
Zobacz także: „Mam talent”. Dostał platynowy przycisk! „Nie spodziewałem się”
Co sądzicie o słowach Dody? Czy zgadzacie się z opinią artystki, że złośliwości publikowane w sieci podcinają skrzydła naszym reprezentantom na konkursach Eurowizji? Zachęcamy do pozostawienia Lunie kilku ciepłych słów i dodania jej odrobiny otuchy.
Zobacz także: Gitarzysta Queen uwielbia ten przebój. „Wywołuje u mnie uśmiech”
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!