advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Doda pokonała poważny kryzys. "W końcu nadszedł ratunek"

AM
3 min. czytania
05.03.2024 16:29
Zareaguj Reakcja

Wraz z końcem ubiegłego roku Doda pochwaliła się radosną nowiną. Gwiazda powitała nowego członka rodziny. Okazuje się, że pierwsze chwile nie były najprostsze. Na horyzoncie pojawił się poważny kryzys. Czy piosenkarka zdołała się z nim uporać?

|

Doda od kilku dekad święci triumfy w polskim show-biznesie. Chociaż gwiazda zapowiedziała koniec kariery muzycznej, wciąż nie schodzi z języków internautów. Szczególnie aktywna jest na Instagramie, gdzie publikuje zakulisowe ujęcia z codziennego życia. To właśnie zaangażowanie w mediach społecznościowych pozwala piosenkarce stale dbać o dobry kontakt z fanami.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!

Celebrytka w ostatnich miesiącach podzieliła się z obserwatorami niespodziewaną wieścią. Wygląda na to, że do rodziny gwiazdy dołączył czworonożny pupil. Niestety, pierwsze miesiące nie należały do tych najłatwiejszych. Czy Doda odnalazła się w roli "psiej mamy"?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Doda podzieliła się radosną nowiną. Oto nowy członek rodziny!

Doda nigdy nie ukrywała swojej sympatii do zwierząt. W ostatnich miesiącach podzieliła się z fanami poważną decyzją. Zdecydowała się bowiem na adopcję psa. O pomoc w poszukiwaniach idealnego towarzysza poprosiła zwróciła się do obserwatorów. - "Mianowicie, po latach żałoby po moim ostatnim psie, jestem gotowa na kolejnego" - wyznała piosenkarka na InstaStories.

Zobacz także: W młodości był niezłym asem! Tak próbował wymigać się od wojska

W związku z tym, że często podróżuję samolotem i chce mieć ze sobą jak najczęściej psa, waga jest istotna. Wysyłajcie mi różne linki ze schronisk. Może kundelek podobny do chihuahua, z dłuższym włosem też może być. Musi być coś do pogłaskania - mówiła gwiazda.

Przypomnijmy, że celebrytka cztery lata temu pożegnała ukochanego pupila Bestię. Śmierć psa była na tyle traumatyczna, że Doda długo nie mogła otrząsnąć się po tym bolesnym doświadczeniu. Ostatecznie pokonała własne słabości i postanowiła pójść o krok dalej. Pod koniec 2023 roku pochwaliła się w mediach społecznościowych nowym członkiem rodziny. - "Hello. I'm Wolfie" - napisała gwiazda. Od tego momentu celebrytka w pełni poświęca się pieskowi.

Zobacz także: Orły 2024 przyznane. Gorące nazwiska! [LISTA LAUREATÓW]

Pierwsze trudności gwiazdy. "Aż w końcu nadszedł ratunek"

Niestety początki w nowej roli nie należały do tych najłatwiejszych. Doda poinformowała fanów o problemach behawioralnych pupila. Codzienne zmagania relacjonowała na Instagramie. Wszystko wskazuje na to, że pies w pierwszych miesiącach nie chciał w ogóle... jeść. Gwiazda próbowała różnorodnych sposobów, aby odnaleźć ratunek w trudnej sytuacji.

- Oddałam już tyle karmy, oddałam już tyle puszek, naprawdę premium, mega drogich, rewelacyjnych pokarmów dla zwierząt do moich przyjaciół, do schronisk. Nic nie chciał jeść, nic! A jak już widziałam światełko w tunelu, że coś mu smakuje, jeden dzień zajada. To na drugi dzień "na razie, cześć" - żaliła się na InstaStories.

Zobacz także: Sławomir i Kajra zwolnieni z TVP? W sieci grzmi! Nowe fakty

Ostatecznie Doda zdecydowała się na karmę z wyśmienitym składem. Gwiazda skorzystała z usług psiego cateringu. Efektami podzieliła się na oficjalnym profilu.

Aż w końcu nadszedł ratunek. (...) Po prostu mam satysfakcję, święty spokój, śpię spokojnie, bo pies je. Wp*** jak małpa kit. O tak każdego dnia, niezmiennie, zawsze - mówiła Doda.

Zobacz także: Fani Freddiego Mercury’ego w szoku. Jest ważna decyzja

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!