Doda szczerze o pieniądzach. Wyznała, co ją brzydzi
Polsat szykuje właśnie nowy program „Doda. Dream Show”. Trwa casting na tancerzy, którzy będą towarzyszyć Dodzie w serii koncertów wieńczących produkcję. Na jakie zarobki mogą liczyć? Artystka postawiła sprawę jasno.
Program „Doda. Dream Show” będzie można oglądać jesienią w telewizji Polsat. Teraz trwają castingi na tancerzy, któzy wystąpią z artystką w serii koncertów wieńczących program. Każdy, kto chce zatańczyć na scenie u boku Dody, może nagrać autorską choreografię do przeboju „Melodia ta” i zamieścić wideo na swoim profilu na Instagramie, oznaczając je hasztagiem #dodadreamshow. Piosenkarka obejrzy występy i skontaktuje się z wybranymi tancerzami.
Czytaj też: Wokalista Placebo znieważył premier Włoch? Prokuratura wszczęła śledztwo
Doda szczerze o pieniądzach
Reporterka portalu ShowNews.pl zapytała Dodę, ile zapłaci tancerzom, którzy wystąpią w jej programie. Gwiazda wyłożyła kawę na ławę i postawiła sprawę jasno.
"Jak to jest dla nich najważniejsze, to niech się w ogóle nie zgłaszają, bo ja nie potrzebuję nie-artystów na swojej scenie. Jakbym od samego początku mojego bytu na scenie się zastanawiała, ile zarobię, to bym nic nie osiągnęła w życiu, więc mnie taka interesowność w ogóle nie obchodzi. Chcę skupiać wokół siebie artystów, a nasz zarobek duży lub jeszcze większy ma być tylko i wyłącznie konsekwencją naszego dzielenia się zajawkami, artyzmem i ma być super fajnym jakby super fajnym dodatkiem, a nie głównym celem. Mnie brzydzi takie interesowne myślenie" - powiedziała Doda portalowi ShowNews.pl.
„Doda. Dream Show”
"Dorota Rabczewska, jakiej nie znacie! Kulisy pracy i życia prywatnego artystki w produkcji, którą zakończy seria wyjątkowych koncertów. Szczere rozmowy, intymne wyznania, prawdziwe problemy, w których rozwiązaniu będą wspierać wokalistkę jej bliscy oraz fani, aktywnie uczestniczący w programie. „Doda. Dream Show” jesienią 2023 roku Polsacie" - tak stacja zapowiada program, który wkrótce pojawi się na antenie.
Czytaj też: W Polsacie zobaczymy dawno niewidzianą gwiazdę. Miszczak da jej szansę w znanym programie
Kamery mają towarzyszyć Dodzie przez cztery miesiące. Widzowie mają poznać jej współpracowników, ale także rodzinę, przyjaciół czy partnera. Zwieńczeniem produkcji ma być "seria ekskluzywnych koncertów". Bilety będą dostępne w otwartej sprzedaży. Będzie można również wygrać je w konkursach.
Czytaj też: Doda rozstała się z Dariuszem Pachutem? Fani mają dowód