Doda wreszcie to ujawniła. Naprawdę nie ma szczęścia w miłości
Doda od lat poszukuje przysłowiowej drugiej połówki. Niestety, dotychczas piosenkarka nie miała szczęścia w miłości. Czy rozpadnie się także jej obecny związek?
Doda debiutowała na scenie muzycznej, kiedy była jeszcze nastolatką. Już wtedy swoim odważnym wizerunkiem i kontrowersyjnymi wypowiedziami wywoływała ogólnokrajowe poruszenie. Nie raz i nie dwa znalazła się przez na ustach opinii publicznej jako bohaterka skandalu obyczajowego. Do historii polskiej telewizji przeszła m.in. jej wizyta w programie Kuby Wojewódzkiego, gdzie nie szczędziła intymnych szczegółów swojego małżeństwa z Radosławem Majdanem.
Zobacz także: Britney Spears śpiewała już jako mała dziewczynka. To nagranie zwala z nóg!
Ostatecznie jednak związek Dody i Radosława Majdana przeszedł do historii, a sam były piłkarz jest dziś szczęśliwym mężem Małgorzaty Rozenek. Z kolei piosenkarka przez kolejne lata wiązała się z różnymi mężczyznami, nawet zdążyła ponownie stanąć przed ołtarzem, jednak drugi ślub także nie okazał się początkiem relacji na całe życie. Kiedy do opinii publicznej dotarły rewelacje o tym, że gwiazda związała się z Dariuszem Pachutem, fani nie kryli nadziei, że to on będzie "księciem z bajki" idolki.
Zobacz także: Wielkie mieszkanie Moniki Brodki. Nietypowe dodatki robią wrażenie!
Kryzys w związku Dody i Pachuta?
Z czasem jednak w związku Dody i Dariusza Pachuta zaczęło się psuć. Początkowo były to jedynie plotki, jednak z czasem coraz częściej serwisy plotkarskie informowały o pogłębiającym się kryzysie w relacjach pary. W końcu głos w sprawie postanowiła zabrać sama zainteresowana i ku rozczarowaniu fanów, potwierdziła krążące od pewnego czasu rewelacje. Oświadczenie zamieściła na Instagramie na krótko przed konferencją Polsatu. Obawiała się, że w trakcie spotkania usłyszy niewygodne pytania o Pachuta.
Proszę, by omijać temat mojego życia prywatnego. (...) Jestem na trudnym jego etapie, nie chciałabym, by większość czytelników zinterpretowała to jako promocję programu. Muszę/musimy przejść przez niego sami. Dziękuję za zrozumienie — napisała Doda, a następnie zamieściła oświadczenie na Instastory.
Zobacz także: Artur Rojek o możliwości powrotu do Myslovitz. „Różne rzeczy się dzieją”
Źródło: Instagram
onnetwork sid=”MTdRLDU5bXEsMA==”]