Dodzie groziło kalectwo. "Uczyłam się na nowo chodzić"
Doda jest weteranką polskiej sceny. Ostatnio wróciła pamięcią do początków kariery. Wyznała, że miała poważne problemy zdrowotne. Niewiele brakowało, a mogła już nigdy nie stanąć na nogach.
Doda jest jedną z największych rodzimych gwiazd. W zeszłym roku rozpoczęła największą trasę koncertową w karierze. Przez wiele lat kariery nagrała też piosenki, które stały się przebojami. Jednym z nich jest "Szansa". Ostatnio piosenkarka wspomniała okres, w którym pisała ten utwór. Zmagała się wtedy z bardzo poważnymi problemami ze zdrowiem. W pewnym momencie znalazła się w dramatycznej sytuacji.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Doda nagrała ten przebój walcząc o powrót do zdrowia
"Szansa" miała premierę w 2006 roku. Był to singiel promujący trzeci album grupy Virgin, w której wówczas Doda była wokalistką. Piosenka okazała się ogromnym hitem. Podbijała polskie listy przebojów. Gwiazda zaśpiewała go podczas Festiwalu w Sopocie w tym samym roku. Przyniósł jej zwycięstwo w konkursie "Premiery".
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.
Za muzykę do utworu odpowiada Tomasz Lubert. Natomiast tekst napisała Doda. Ostatnio powróciła do czasu, w którym nad nim pracowała. Wyznała, że mierzyła się wtedy z problemami zdrowotnymi. Te mogły mieć bardzo poważne konsekwencje. Gwieździe groziła utrata czucia w nogach. Musiała przejść rehabilitację i poruszać się przy pomocy chodzika.
Zobacz także: Kayah miała dość. To napisała o toksycznym partnerze
Wyszłam ze szpitala, chodziłam z chodzikiem. Uczyłam się na nowo chodzić. Nie było to bezbolesne. Rozpoczął się długi czas mojej rehabilitacji i wtedy napisałam tę piosenkę. Być może nawet w szpitalu. Nie pamiętam. W każdym razie w tym okresie - powiedziała dla "Party".
Gwiazda była wtedy inną osobą
Doda znana jest ze swojej wrażliwości. Niejednokrotnie pokazywała ją, biorąc udział w akcjach charytatywnych. Stara się również dbać o dobro zwierząt. W rozmowie ze wspomnianym portalem przyznaje jednak, że kiedyś była inną osobą. Wszystko dlatego, że nie doświadczyła jeszcze tak wielu sytuacji, które zmieniły ją w ostatnich latach.
Zobacz także: Przed laty wszyscy nucili jego wielki hit! Nagle zaczął tracić słuch
Doda uważa, że wówczas miała o wiele silniejszy charakter. Nie załamywała się. Nie czuła się w żaden sposób ograniczana. Widmo utraty czucia w nogach ją jednak przeraziło. Nie ukrywa, że operacja przysporzyła jej wiele stresu i zmartwień.
Byłam zupełnie inną osobą. Niezłamaną. Totalnie nieograniczoną przez życie. […] Oczywiście nie było łatwo, kiedy nagle okazało się, że muszę natychmiast być operowana, bo stracę czucie w nogach - dodała piosenkarka.
Zobacz także: Ostrowska-Królikowska w rocznicę śmierci męża. Ten cytat doprowadza do łez
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!