Dorota Wellman była na "randce" z amerykańskim aktorem. Naprawdę o to zapytał!
Dorota Wellman udzieliła wywiadu, w którym opowiedziała o nietypowym spotkaniu we Włoszech. Dziennikarka wyznała, że podczas wizyty nad jeziorem Como podszedł do niej znany aktor George Clooney. Trudno uwierzyć, co stało się później.
Dorota Wellman udzieliła wywiadu w programie TVN24 "Bardzo Bardzo Serio". Opowiedziała w nim o swoim spełnionym marzeniu. Mało tego, wydarzenia znad jeziora Como były pełne wrażeń, a to wszystko przez... Georga Clooneya. Dziennikarka miała swego rodzaju "randkę" z amerykańskim gwiazdorem. Co się wydarzyło?
Zobacz także: Adele przesadziła? Powiedziała to o łodzi podwodnej Titan
Dorota Wellman nad jeziorem Como
Dziennikarka wyznała, że jej wielkim marzeniem było zobaczenie włoskiego jeziora. Zrobiła to wreszcie mając jeden wolny dzień. Wsiadła w samolot i ruszyła zobaczyć wodę usytuowaną wśród Alp. Była tam tylko 24 godziny. Jak przyznała, to miejsce działa na jej wyobraźnię.
Działa z literatury, z filmu, obrazów, więc jednym z takich marzeń była podróż nad Como, siadanie nad jeziorem i spokojne patrzenie w wodę. Udało mi się to cztery lata temu - wyznała Dorota Wellman.
Zobacz także: Odświeżyła hit polskich dyskotek. Soundtrack do filmu „Barbie” bawi do łez
Gdy dotarła na ławkę obok jeziora, zaczęła wpatrywać się w wodę. W pewnym momencie jej relaks przerwał nieznajomy mężczyzna. Przysiadł się i rozpoczął pogawędkę. Bardzo się zdziwił, gdy usłyszał, że jego rozmówczyni przyjechała tylko na jeden dzień. Stwierdził, że to szalone, na co dziennikarka odpowiedziała, że w ten sposób spełnia się przecież marzenia.
Rozmawialiśmy przez jakiś czas. Wtedy kątem oka spostrzegłam, że ja jednak tego mężczyznę znam skądś i to nawet powiedziałabym, że dosyć dobrze, choć nie osobiście - wyznała w programie "Bardzo Bardzo Serio".
George Clooney naprawdę o to zapytał
Dziennikarka dopiero po chwili zorientowała się z kim rozmawia. Okazało się, że był to George Clooney, który na końcu pogawędki zapytał... o wspólne zdjęcie. Zdziwiła się i odmówiła. To zaskoczyło gwiazdora.
On zapytał mnie na końcu, czy chcę zrobić sobie z nim zdjęcie. Powiedziałam nie. Wszyscy sobie z nim robili zdjęcia poza mną - stwierdziła.
Na co liczyła Dorota Wellman? Bardzo chciała napić się kawy. To byłoby dla niej najlepszą pamiątką po spotkaniu z Clooneyem. Nie zdjęcia czy autografy, a łyk kawy w jego towarzystwie.
Zobacz także: Fanom Dody opadły szczęki. Tylko spójrzcie, co wrzuciła do sieci