Włącz radio

Ed Sheeran w Gdańsku. Fani rozczarowani. "Klimat przepadł"

3 min. czytania
14.07.2024 18:12
Zareaguj Reakcja

Ed Sheeran w ramach trwającej trasy koncertowej odwiedził Polskę. Pojawiły się już pierwsze relacje z ostatnich wydarzeń w Trójmieście. Większość fanów jest zachwycona widowiskiem na Polsat Plus Arenie w Gdańsku. Okazuje się jednak, że nie wszyscy opuszczali stadion zadowoleni. Co zawiodło i rozczarowało niektórych miłośników dobrych brzmień?

|
fot. Ed Sheeran zawiódł fanów? fot: Harald Krichel/CC-BY-SA-3.0/wikimedia

Kiedy tylko informacja o tym, że Ed Sheeran wraca do Polski trafiła do mediów, fani nie kryli ekscytacji. Bilety na piątkowy koncert w Gdańsku wyprzedały się w mgnieniu oka, a spóźnialscy, którzy chcieli dokupić wejściówki, musieli zapłacić równie wysoką kwotę za sobotnią powtórkę. Czy rzeczywiście koncerty były warte swojej ceny?

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

12 i 13 lipca Ed Sheeran miał okazję oczarować polskich fanów. W ramach światowej trasy koncertowej muzyk odwiedził Gdańsk, gdzie wystąpił na Polsat Plus Arenie. Pojawiły się już pierwsze relacje oraz recenzje z jego koncertów, które - jak się okazuje - nie zawsze są jednoznacznie pozytywne. Niektórych zawiodło przygotowanie dźwiękowej oprawy.

Ed Sheeran zagrał dwa koncerty w Polsce

Gdy opadły pokoncertowe emocje, fani Eda Sheerana zaczęli wrzucać do sieci zdjęcia, filmiki, a także swoje przemyślenia. Jak się okazuje, część osób, które miały okazję słuchać muzyka na żywo w Gdańsku, nie jest zadowolona z nagłośnienia, jakie przygotowano na Polsat Plus Arenie. Zwłaszcza uczestnicy z miejscami na górnych trybunach narzekali na jakość dźwięku. Swoimi wrażeniami z koncertu podzielili się w raporcie lokalnego portalu trojmiasto.pl.

Zobacz także: Była wielką gwiazdą lat 70. Choroba zniszczyła jej karierę. „Nie mogę…”

Ogromne rozczarowanie. Nie można było się zasłuchać, klimat przepadł w huku. Wrażenie hałasu zamiast muzyki. Jesteśmy poirytowani, zamiast zadowoleni. Dźwięk był beznadziejny. Pooglądaliśmy trochę kolorowych telebimów, ogni, a nawet fajerwerków... i tyle naszego. Koncertu to tam nie było. Wyszliśmy przed końcem, mimo że czekaliśmy na to wydarzenie parę miesięcy — napisała jedna z czytelniczek trojmiasto.pl.

Zdaniem internautów różnicę najbardziej było widać, przeglądając nagrania z występów i przyrównując je do koncertu na żywo. Momentami Ed Sheeran miał być ledwie słyszalny, zwłaszcza gdy występował w akompaniamencie większej liczby instrumentów.

Przeglądam teraz relacje i swoich kilka krótkich nagrań... Różnica przepotężna na korzyść nagrań. W nagraniach słychać jego głos, a to, co było na żywo, to wołało o pomstę do nieba. Nagłośnienie fatalne. I to zauważyła nawet moja córka, żona i kilka osób, z którymi rozmawiałem po koncercie. Nie dało się nic zrozumieć z wokalu, w momencie, kiedy w grę wchodziło coś więcej niż gitara... Czy każdy koncert na tym stadionie brzmi tak fatalnie? - pytał zdenerwowany fan Eda Sheerana.

Na płycie słychać, na trybunach widać?

Później wywiązała się dyskusja, dotycząca m.in. wyboru miejsc na koncercie. Zdaniem niektórych, tylko na trybunach dźwięk miał być zakłócony, natomiast na płycie miała zaistnieć "kolosalna różnica w nagłośnieniu". Ogólny odbiór występu muzycznego giganta zależał więc od tego, w jakim miejscu stadionu znajdowali się fani.

Zaraz sprawdzę jeszcze raz na bilecie, bo może tam jest napisane, że "na płycie słychać, na trybunach widać — twój wybór" - dodał poirytowany uczestnik wydarzenia.

Mimo wszystko, nie brak i tych, którzy z koncertu wyszli bardzo zadowoleni. Zdaniem pani Zuzanny, wydarzenie było na naprawdę wysokim poziomie.

Jako wierna fanka, byłam na każdym koncercie Eda w Polsce [...] i uważam, że zarówno jego zaangażowanie w kontakt z publiką, werwa, jak i oprawa graficzna, to cud i miód. W Warszawie w 2022 roku było x razy gorzej ze wszystkim. Tu Ed nie krępował się bycia sobą. Takie odniosłam wrażenie. Czekam z niecierpliwością na Wrocław. Na serio warto — stwierdziła.

Na koncercie w Gdańsku był też nasz dziennikarz, który z kolei dźwięk na płycie (tzw. general admission) ocenia doskonale. Relację z wydarzenia można przeczytać tutaj: Ed Sheeran przeszedł samego siebie. Po tym, co zrobił w Gdańsku, Polacy oszaleli [ZDJĘCIA, RELACJA]

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!