Edyta Górniak spisuje testament. To dostanie Maryla Rodowicz i Viki Gabor!
Edyta Górniak zdaje sobie sprawę, że śmierć może nadejść nagle. Dlatego też pojawiły się informacje, jakoby piosenkarka miała spisać już swój testament. Uwzględniła tam nie tylko swojego syna, lecz także inne gwiazdy polskiej muzyki.
Edyta Górniak wciąż dobrze radzi sobie w branży muzycznej. Regularnie koncertuje i wciąż cieszy się zainteresowaniem słuchaczy. Jedni wciąż lubią posłuchać jej muzyki, inni są ciekawi, jaką nową teorię wymyśliła artystka. Wygląda na to, że mimo swoich poglądów zdaje sobie sprawę z nieuchronności spraw życia i śmierci.
Zobacz także: Kora w filmie biograficznym? Rodzina dowiedziała się z Facebooka
Edyta Górniak spisała testament
Edyta Górniak nie ukrywa, że martwi się o swojego syna, w przypadku jej wcześniejszego odejścia. Dlatego też postanowiła spisać swoją ostatnią wolę już kilka lat temu. Musiała wtedy walczyć z problemami zdrowotnymi, stąd takie działanie. Chciała zabezpieczyć ukochanego syna Allana.
Dlatego usiadłam z Allanem i powiedziałam: „Kochanie, musisz wiedzieć, ile mamy pieniędzy i gdzie one są. Gdyby coś się stało, musisz mieć do nich dostęp i wiedzieć, w jaki sposób”. Tak niezależnie od tego, co mam w testamencie napisane, żeby się nie bał, że się coś mamie stało, a on zostaje bez niczego - cytuje słowa Edyty Górniak sprzed kilku lat "Super Express".
Przyznała też, że przygotowała szczegółowe instrukcje na każdą ewentualność. Nagrała synowi wiadomości głosowe, dzięki którym będzie wiedział, jak postępować w przypadku jej nagłego odejścia. Jak mówiła wokalistka:
Wsiadam często do samolotu, więc zawsze on wie i ma zostawione wiadomości głosowe, żeby one były dla osób, które by decydowały po moim życiu za moje życie - wyznała "Pomponikowi".
Zobacz także: Zataił to przed żoną. Skandal w „Ślubie od pierwszego wejrzenia”
Uwzględniony nie tylko syn
Co ciekawe Edyta Górniak postanowiła uwzględnić w testamencie nie tylko Allana. Zapisała, kto będzie mógł wykonywać jej piosenki po śmierci. Wokalistka uznała, że tego wielkiego zaszczytu dostąpią młode gwiazdy. Viki Gabor oraz Roksana Węgiel będą mogły bezproblemowo śpiewać przeboje Górniak. Jak powiedziała "Super Expressowi":
Myślałam o tym nawet dziś. Pomyślałam: ja chyba wybiorę ulubionych artystów i zostawię w testamencie, czyje wykonania chciałabym, żeby publiczność nadal cieszyły. […] Na pewno Viki. Chciałabym, żeby to była Viki Gabor. Lista jest długa. Dłuższa niż krótsza. Roxie Węgiel? Myślę, że też.
Górniak nie zapomniała też o legendzie polskiej muzyki, czyli Maryli Rodowicz. Piosenkarka twierdzi, że ma ona dużą szansę na przeżycie jej.
I pani Maryla Rodowicz! Ona jest ponadczasowa! Ona tak postanowiła, my się tego trzymamy: ona będzie już zawsze - dodała Górniak.
Zobacz także: Nikt się nie spodziewał! To zrobił Markowski. Jest nagranie