Eurowizja 2024. Jeden z faworytów odsunięty od prób. Grozi mu dyskwalifikacja
Jeden z tegorocznych faworytów Eurowizji nie wystąpił podczas próby generalnej dla komisji jurorskich. Według szwedzkich mediów nieobecność uczestnika była spowodowana "incydentem fizycznym", do którego miało dojść tuż po drugim półfinale. W kuluarach mówi się nawet o dyskwalifikacji.
O godzinie 21:00 czasu polskiego rozpocznie się ostatni koncert 68. edycji Konkursu Piosenki Eurowizji. W finale zaprezentuje się 26 wokalistów i wokalistek. Wśród tegorocznych faworytów znajduje się między innymi uczestnik zgłoszony z ramienia Holandii — Joost Klein. Jak donoszą szwedzkie media, wykonawca "Europapa" został odsunięty od prób generalnych tuż przed wielkim finałem.
Rozwiąż quiz o Eurowizji. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Zgodnie z doniesieniami medialnymi reprezentant Holandii nieoczekiwanie nie pojawił się na pierwszej próbie generalnej. Uczestnik zniknął tuż po paradzie flag. Podczas przygotowań do finału Eurowizji 2024 po Luksemburgu (numer cztery) na scenie wystąpił od razu Izrael (numer sześć). Co wydarzyło się w kuluarach?
Zobacz także: Jacek Braciak wstydzi się tej roli. Nie on jeden chciałby cofnąć czas
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Europejska Unia Nadawców (EBU) opublikowała oświadczenie, wyjaśniające powód nieobecności artysty: "Obecnie badamy zgłoszony nam incydent z udziałem holenderskiego wykonawcy. Nie będzie on uczestniczył w próbach do odwołania. W tej chwili nie mamy dalszych komentarzy i będziemy je aktualizować w odpowiednim czasie".
Zobacz także: Ten utwór zainspirowali przemytnicy. To jeden z największych hitów Big Cyc
Za pośrednictwem serwisu eurowizja.org dowiadujemy się, że Joost Klein nie otrzymał również zgody na udział w próbie dla jurorów. Nadmieńmy, że w trakcie wydarzenia występy reprezentantów są ocenianie przez komisje jurorskie. Sprawa rozpatrywana jest pod kątem ewentualnej dyskwalifikacji reprezentanta Holandii.
Joost Klein nie otrzymał zgody na występ podczas kolejnej próby – o 21:00 rozpocznie się próba oceniana przez komisje jurorskie. Zamiast występu Holandii zostanie odtworzone nagranie z jej występu półfinałowego. Tym samym, jury oceni występ Joosta, który widzieliśmy podczas czwartkowej transmisji. Decyzja o ewentualnej dyskwalifikacji Holandii nastąpi przed Wielkim Finałem — czytamy na stronie eurowizja.org.
Joost Klein należy do tegorocznych faworytów. Grozi mu dyskwalifikacja?
Wszystko wskazuje na to, że dalszy udział holenderskiego piosenkarza w Eurowizji stoi pod znakiem zapytania. Dlaczego? Szwedzki magazyn "SVT" donosi, że po drugim półfinale, w którym zaprezentował się gwiazdor, doszło do "fizycznej konfrontacji" pomiędzy artystą a fotografem. Śledztwo jest w toku.
W tej chwili nie ma ustalonego powiadomienia. Jesteśmy jednak na miejscu i prowadzimy dochodzenie, aby zobaczyć, co się stało — mówi Rickard Lundqvist, rzecznik prasowy policji w regionie południowym.
Zobacz także: Eurowizja 2024. Wybuczeli ją podczas występu! Protesty, afera i sprzeciw widzów
Posłuchajcie eurowizyjnej piosenki "Europapa":
Zobacz także: Abba. Dzięki niemu spotkali się po 30 latach. Jan Gradvall zdradza tajemnice kultowego zespołu
Więcej o Eurowizji 2024 przeczytasz klikając >>>TUTAJ.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!