advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Jacek Braciak wstydzi się tej roli. Nie on jeden chciałby cofnąć czas

4 min. czytania
10.05.2024 18:59
Zareaguj Reakcja

Jacek Braciak zdobył się na szczere wyznanie. Aktor zdradził, że nie wszystkie produkcje, w których wystąpił, przyjął z jednakowym entuzjazmem. Artysta nie ukrywa, że jednej z nich szczególnie się wstydzi. Pamiętacie tę kreację?

|
fot. Pamiętacie role Jacka Braciaka? kadry z produkcji/Youtube, filmweb

Wielu znanych aktorów zagrało w przeszłości w produkcjach, które pozostawiły po sobie niesmak. Nawet najsłynniejsze gwiazdy z Hollywood, nie uniknęły w swej karierze kilku porażek. Choć niektóre z tych produkcji odniosły wyjątkowy sukces komercyjny, artyści z całego serca ich nie znoszą. Wstydzą się także wykreowanych przez siebie ról i woleliby spuścić na nie kurtynę zapomnienia. Jacek Braciak, znany z serialu "Rodzinka.pl", także ma w swej karierze niechciany epizod. Kogo zagrał w tej produkcji?

Rozwiąż quiz o wybitnych polskich aktorach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem.

Zobacz także: To legendarny hit lat 80. Muzyk uznał, że jest okropny

Znane gwiazdy wstydzą się swoich filmów. Gdzie by dziś nie zagrali?

Nie od dziś wiadomo, że ilu ludzi, tyle gustów, a o nich się ponoć nie dyskutuje. Okazało się, że wielu polskich i zagranicznych artystów, delikatnie mówiąc, nie przepada za produkcjami, w których kiedyś wystąpili. Kilkoro z nich chciałoby wymazać z kart swej kariery te niechlubne kreacje. Pamiętacie te role? Lubicie ich postacie?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Zobacz także: Ten hit lat 80. chórem nucimy w niedzielny wieczór. Nie wszyscy wiedzą, o czym jest

Droga do wielkiej kariery bywa kręta i nieczęsto jest usłana różami. Zanim początkujący aktor osiągnie status gwiazdy, musi utorować sobie ścieżkę, występując nieco mniej kasowych produkcjach. Jeśli okaże się wyjątkowo utalentowany i wykaże się w branży filmowej, czekają na niego bardziej przełomowe role. Co jeśli one także okażą się szmirami w opinii artysty? Podpowiadamy, kto nie lubi swoich ról!

Podczas podpisywania aktorskiego kontraktu, nikt nie może mieć pewności co do końcowego efektu produkcji. Składa się na niego bowiem wiele czynników: nie tylko gra aktorska, ale także fabuła, efekty specjalne, kostiumy, a także wizja reżysera. Wybitne produkcje nierzadko zbierają także początkowo niepochlebne opinie ze strony krytyków.

Zobacz także: Wielki hit lat 80. wrócił do łask. Tańczący szop podbija internet!

Wielu aktorów rozpoczynało swoje kariery od produkcji kina klasy "B". Chcąc zarobić na swe utrzymane, chwytali się gry w produkcjach, których żałują po dziś dzień. Co ciekawe, nie wszyscy artyści, którzy czują wstyd na myśl o swych rolach, mają na myśli niskobudżetowe lub niezależne filmy. Okazuje się, że niektóre z nich są bardzo popularne i lubiane przez widzów.

Słów krytyki dla swej filmowej roli nie szczędziła między innymi wybitna aktorka, Angelina Jolie. Artystka nie znosi filmu "Cyborg 2", w którym w przeszłości zagrała. W rozmowie z "The New York Times" przyznała, że przyprawił ją o chorobę. Z kolei Halle Berry, której największy rozgłos przyniosła produkcja "Kobieta-Kot", bardzo wstydzi się, że przyjęła tę propozycję. Stało się tak z uwagi na jego seksistowski wydźwięk. Nie inaczej było też z Michelle Pfeiffer, która wystąpiła w kultowym "Grease 2". Choć produkcja cieszy się dziś ogromną popularnością, aktorka dosłownie jej nienawidzi.

Zobacz także: Ten hit zapoczątkował lata 90. Pochodzi z kultowego filmu

Jacek Braciak nie przepada za swą rolą? Dlaczego się jej wstydzi?

Podobnych przykładów jest masa także na naszym rodzimym podwórku filmowym. Tomasz Kot skrytykował zbyt wczesną w jego mniemaniu premierę filmu "Hans Kloss. Stawka większa niż życie". Po zakończeniu zdjęć, musiał odetchnąć i przemyśleć pewne sprawy, zaszywając się w górach. Z kolei Anna Dereszowska żałuje, że przyjęła propozycję gry w filmie "Ixjana. Z piekła rodem". Aktorka wyznała, że był on wyjątkowo kiepski i udział pozostawił po sobie niesmak.

Nie inaczej było z Jackiem Braciakiem. Aktor może się pochwalić wyjątkowo bogatym i różnorodnym portfolio. Występuje także na deskach teatru, a nawet użycza głosu animowanym postaciom oraz zagranicznym bohaterom. Wykreował również wiele postaci w polskich produkcjach. Mogliśmy podziwiać jego aktorski kunszt w takich filmach jak: "Kler", "Katyń", "Pokaż kotku, co masz w środku", "Sprawiedliwy", "Edi", "Kos", "Z odzysku", "Wołyń", "7 dni", "Żeby nie było śladów", czy też "Córka trenera".

Zobacz także: Dave Gahan kończy 62 lata. To dlatego chodził w koronie z leżakiem w ręce

Na ogromne uznanie widzów, zapracował sobie także dzięki kreacji w takich serialach jak "BrzydUla", "Rodzinka.pl", czy "Prosto w serce". W pierwszej z nich wykreował postać ekscentrycznego projektanta Wieńczysława "Pshemko" Wyciora. Jacek Braciak zagrał także u boku Tomasza Karolaka, wcielając się w rolę najlepszego przyjaciela Ludwika Boskiego, Marka. W ostatniej z wymienionych produkcji, wykreował z kolei postać Rafała Sagowskiego. Okazało się, że aktor nie pała zbytnią sympatią do swojego bohatera oraz serialu, w którym się pojawił.

Mało mnie interesuje liczba widzów, która poszła do kin. Mam prawo do surowej oceny, ponieważ grałem w tym filmie. Trochę się wstydzę udziału w serialu "Prosto w serce". Ale z "BrzydUli" jestem bardzo zadowolony – wyznał aktor w wywiadzie dla "Rewii".

Zobacz także: Quiz. Jesteś wybitny, jeśli rozpoznasz 15/15 kadrów. Same kultowe seriale!

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!