Eurowizja 2024. Wybrano najlepsze zgłoszenie! Kto będzie reprezentował Polskę?
Trwa wielkie odliczanie do święta muzyki. Do rozpoczęcia tegorocznego Konkursu Piosenki Eurowizji zostało mniej niż 100 dni. Wszyscy zastanawiają się, kto w tym roku będzie reprezentował Polskę. Fani wybrali "najlepsze zgłoszenie"!
Eurowizja to konkurs, który każdego roku śledzą miliony widzów nie tylko w Europie, ale także na całym świecie. Wybór reprezentanta naszego kraju zawsze wzbudza wiele emocji, a niejednokrotnie również kontrowersji. Wygląda na to, że na ogłoszenie nazwiska artysty, który w tym roku pojedzie do Szwecji, jeszcze musimy poczekać.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Reprezentant Polski zostanie wyłoniony w krajowych preselekcjach, które w tym roku odbędą się "za zamkniętymi drzwiami". O tym, kto pojedzie do Malmö, zdecyduje pięcioosobowa komisja, której skład zostanie ujawniony dopiero po ogłoszeniu wyników. Telewizja Polska, która jest organizatorem krajowych preselekcji, zamknęła listę zgłoszeń 2 lutego.
Zobacz także: Oni nie poprowadzą już „The Voice”. Wiadomo, kto ich zastąpi
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Eurowizja 2024. Ponad 100 zgłoszeń do preselekcji
Wygląda na to, że na nazwisko artysty, który powalczy o zwycięstwo 68. Konkursie Piosenki Eurowizji przyjdzie nam jeszcze poczekać. Jak ustaliła Gazeta Wyborcza, TVP ogłosi nazwisko zwycięzcy kilka dni po 12 lutego br. Emocji związanych z nadsyłaniem zgłoszeń nie brakowało. Choć Justyna Steczkowska, Natasza Urbańska, Anna Jurksztowicz, czy Luna już dawno zadeklarowały chęć udziału w eliminacjach, to w ostatnim momencie do organizatorów wysłano także zgłoszenia, których mało kto się spodziewał. Tak było w przypadku legendy polskiej sceny jazzowej, Krystyny Prońko, która dokładnie w dniu zamknięcia listy, wydała premierowy utwór "Tempus Fugit", który zgłosiła do preselekcji.
Zobacz także: Historia zatoczyła koło. Ville Valo reaktywował sylwestrową tradycję [RELACJA]
Zarówno fani Eurowizji, jak i media oraz internetowi twórcy, nie tylko w kraju, ale również za granicą, spekulują, który z artystów ma największe szanse, aby wyprzedzić pozostałych w wyścigu po bilet do Malmö Arena. Jeden z portali poświęcony konkursowi, dziennik-eurowizyjny.pl, zorganizował plebiscyt na "najlepsze zgłoszenie", które wpłynęło do organizatorów preselekcji. Spośród nich, wybrano 15 utworów, a czytelnicy serwisu mogli na swoich faworytów zagłosować na Stories na Instagramie oraz za pomocą Google Forms.
Zobacz także: Eurowizja 2024. Krystyna Prońko zgłosiła się do preselekcji!
Wyniki plebiscytu opublikowano 6 lutego, a wynik chyba nie jest zbytnim zaskoczeniem. Zdaniem czytelników dziennika-eurowizyjnego.pl, "najlepsze zgłoszenie" wpłynęło od Justyny Steczkowskiej, która w eliminacjach powalczy z utworem "WITCH-ER Tarohoro". Steczkowska, która reprezentowała Polskę podczas Konkursu Eurowizji w Dublinie w 1995 roku, jest uznawana za faworytkę tegorocznych preselekcji. Co ciekawe, poza granicami naszego kraju jest uznawana nawet za kandydatkę do zwycięstwa całego konkursu!
Takiego zdania jest, chociażby tworzący na YouTubie TheBalkanGuy, który nie krył zachwytu piosenką Steczkowskiej:
Co ja właśnie zobaczyłem? Choreografia, melodia, to było tak silne. Tajemnicze, zaczarowane, dało mi to wszystko, czego potrzebowałem. Wokale były nieco chwiejne. Myślę, że musi popracować nad miksowaniem dźwięku. Przydałyby się też lepsze chórki. Ale ogólnie było fantastycznie. Top 10 na Eurowizji bez problemu. […] Być może mamy tu potencjalnego zwycięzcę — stwierdził twórca.
Czy Waszym zdaniem, to właśnie Justyna Steczkowska będzie reprezentować Polskę podczas tegorocznego Konkursu Eurowizji?
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!