Ewa Farna szczerze o macierzyństwie. "Czasem nie daję rady" » Złote Przeboje - radio, muzyka, wiadomości, quizy
Strona Główna > Ewa Farna szczerze o macierzyństwie. „Czasem nie daję rady”

Ewa Farna szczerze o macierzyństwie. „Czasem nie daję rady”

Ewa Farna jest mamą Artura i Elli. Jak piosenkarka radzi sobie w roli mamy? Wyznała, że nie zawsze idzie jej najlepiej. Na szczęście ma niezawodne wsparcie.

Ewa Farna prywatnie jest żoną Martina Chobota. Muzyk występował wraz z wokalistką, a z czasem zaiskrzyło między nimi uczucie. Para wzięła ślub w 2017 roku. – Mój mąż jest facetem czynu. Ja to cały czas paplam o tym, co by było gdyby; że fajnie byłoby mieć kiedyś rodzinę i dom. Kiedyś. A on mi mówi: Kiedyś? Jak kiedyś? Kiedy? Teraz to życie się dzieje. I on mnie naprawdę w tych sprawach motywuje – wyznała Farna w rozmowie z „Faktem”.

Zobacz także: Ten występ Whitney Houston oburzył publikę. Koncert w Sopocie pełen kontrowersji

Dwa lata później na świat przyszedł ich syn Artur, a w 2022 roku urodziła się Ella. Początkowo wokalistka zrobiła sobie przerwę by skupić się na macierzyństwie, jednak obecnie działa pełną parą. Jej koncerty cieszą się popularnością wśród fanów. Jak Ewa Farna radzi sobie z pogodzeniem pracy z życiem prywatnym? Nie jest lekko, jednak może liczyć na wsparcie. Kto oprócz męża jej pomaga?

Ewa Farna o byciu mamą

Okazuje się, że Ewa Farna nie korzysta z pomocy niani. Wszystkie domowe sprawy ogarnia wraz z ukochanym, a także mamy. – Tak się jakoś zmieniamy – wyznała „Dzień Dobry TVN”. Co jeszcze zdradziła? Okazuje się, że bywa jej naprawdę ciężko.

To nie jest tak, że ja daję radę ze wszystkim, czasem mam takie uczucie, że nie daję rady. Jestem świadoma, że jestem bardzo uprzywilejowana. Mam zdrowe dzieci, super męża, pracę, którą mogę dostosować czasowo do siebie – powiedziała w wywiadzie.

Zobacz także: Ralph Kamiński krytykowany za utwór Santor. To nie był najlepszy występ?

Czy Ewa i Martin planują jeszcze powiększyć rodzinę? Okazuje się, że o tym zadecydował partner gwiazdy. W rozmowie z „Żurnalistą” wyznała, że raczej na dwójce dzieci koniec. Już teraz jest „intensywnie”, jak zaznaczyła gwiazda. – Jest intensywnie przy dwójce dzieci. Ja jestem bardzo zadowolona, że mam chłopczyka i dziewczynkę. Jest komplecik. Może być końcówka, może nie musi być. Ale mój postawił kropeczkę. On jest tego częścią, więc bez niego nic nie zrobię – zdradziła.

Zobacz także: Edyta Górniak chce zaśpiewać z Marylą Rodowicz. Wymowna reakcja drugiej gwiazdy