advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Ralph Kamiński krytykowany za utwór Santor. To nie był najlepszy występ?

2 min. czytania
24.08.2023 13:09
Zareaguj Reakcja

Ralph Ramiński to wyjątkowo kontrowersyjny artysta. Nie wszyscy akceptują jego wizerunek sceniczny. Skrajne emocje wzbudzają również jego występy. Tak było też podczas Top of the Top Sopot Festival 2023. Co przeskrobał wokalista?

|
fot. Występ Ralpha nie poszedł po jego myśli. Ralf Lotys/Wikimedia/CC-BY-4.0

Ralph Kamiński to postać, obok której nie da się przejść obojętnie. Mówi się o nim dużo — jedni doceniają jego wokalny kunszt i zachwycają się głosem, inni natomiast uważają, że zachowuje się zbyt ekscentrycznie. Wokalista świetnie radzi sobie na scenie muzycznej i od kilku lat gra niezbyt komercyjną muzykę alternatywną. To także prawdziwe "zwierzę sceniczne".

Część ludzi kocha go za odważne stylizacje i oryginalne występy. Jego obecny styl to retro z lat 70., a swoje koncerty uświetnia piosenkami z dawnych lat. Tak było i tym razem — Ralph pokusił się bowiem, by wykonać wielki przebój Ireny Santor. Zaprezentował go w trakcie tegorocznego Top of the Top Sopot Festivalu. Jednak "Już nie ma dzikich plaż" w wykonaniu Kaminskiego podzieliło widownię Opery Leśnej.

Zobacz także: Jacek Borkowski usidlony. Aktor zaręczył się z piękną Jolantą

Ludziom nie spodobał się występ Ralpha Kaminskiego

Stacja TVN udostępniła na swoim Instagramie fragment występu Ralpha Kaminskiego. W komentarzach pod nagraniem aż zaroiło się od komentarzy. Niestety, zawierały ono mnóstwo słów krytyki w kierunku wokalisty.

"Serio to się ludziom podoba teraz? Ten rodzaj muzyki to nie jest śpiewanie. Trudno było go słuchać", "Gdzie tu jest talent? Czasem się zastanawiam, w jakim świecie my żyjemy!", "Nie idzie tego słuchać, nie idzie patrzeć na niego. Jest oryginalny, to fakt, ale zdecydowanie wolę oglądać kogoś innego…", "Temu panu już dziękujemy.  Rozumiem, że ma swój styl, ale to jest karykatura pięknego utworu", "Więcej pajacowania niż śpiewania…" – pisali ludzie w komentarzach.

Zobacz także: Edyta Górniak chce zaśpiewać z Marylą Rodowicz. Wymowna reakcja drugiej gwiazdy

 

Fani Ralpha Kaminskiego bronią swojego idola

Fani Ralpha zareagowali natychmiast po pojawieniu się negatywnych komentarzy. Stanęli oni w obronie swojego idola, przypominając m.in., że wielu artystów, którzy kiedyś byli postrzegani w kategoriach "odmieńców" czy "dziwaków", dziś jest uważanych za wybitne postacie.

"Piękny występ, po prostu król polskiej sceny. Nie ma takiego drugiego jak Ralph Kaminski", Czesław Niemen w latach 60-70 też był brany za dziwaka. Sztukę zrozumie tylko ktoś, kto ma szersze horyzonty niż kreowana popkultura. Ralph brawo, pani Irena myślę, że pęka z dumy!", "Najlepszy występ tego wieczoru!", Jak to jest, że w Polsce neguje się oryginalność? Dlaczego wyjątkowy wyraz artystyczny, wyjątkowa kreacja sceniczna i inność (...) są krytykowane? Za granicą to oczywisty atut, a u nas bezczelność?", "Jedyny występ, który oglądałam z przyjemnością" — bronili Ralpha jego fani.

Więcej o Festiwalu w Sopocie możecie przeczytać, klikając TUTAJ.

Zobacz także: Zakościelny chwali się rozpoczęciem zdjęć do „Kogel-mogel 5”. W sieci zawrzało