advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Głośny film o Céline Dion. Prywatne nagrania i cała prawda o chorobie

AZ
3 min. czytania
18.04.2024 07:54
Zareaguj Reakcja

Céline Dion dwa lata temu poinformowała, że cierpi na zespół sztywności uogólnionej. Od tamtej pory drastycznie ograniczyła wystąpienia publiczne. Teraz opowie o swojej chorobie w filmie "I Am: Céline Dion". Podano oficjalną datę premiery.

|
fot. Nadchodzi film dokumentalny o Celine Dion Georges Biard/commons.wikimedia.org/CC BY-SA 3.0

Céline Dion przekazała smutne wieści za pośrednictwem swojego konta na Instagramie. W poruszającym wpisie napisała, że zmaga się z tzw. zespołem sztywnego człowieka. To bardzo rzadkie schorzenie neurologiczne, które zgodnie z nazwą prowadzi do usztywnienia całego ciała.

Rozwiąż quiz o hitach lat 80. i 90. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Do tej pory nie wiadomo, co powoduje chorobę oraz nie opracowano jednego skutecznego leku. Od momentu przekazania tej informacji, o stanie zdrowia Céline informowała jej siostra. Sama artystka postanowiła usunąć się w cień.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Zobacz także: Dzięki temu hitowi stał się milionerem. „Pieniądze zawsze były dla mnie ważne”

Artystka opowie o chorobie

Céline Dion nie koncertuje, odkąd przekazała wieści o chorobie. Nie pojawia się również na oficjalnych imprezach. Dlatego też jej pojawienie się na tegorocznych Grammy's było ogromnym zaskoczeniem. Jednak było to raczej jednorazowe wydarzenie.

Film "I Am: Céline Dion" opowie o chorobie wokalistki z jej perspektywy. Za reżyserię dokumentu odpowiedzialna jest Irene Taylor Brodsky, która ma na koncie nagrody Peabody, Emmy oraz nominację do Oscara.

"I Am: Céline Dion" będzie można obejrzeć już od 25 czerwca tego roku. Film dostępny będzie na platformie Amazon Prime Video.

Zobacz także: Była prawdziwą ikoną w latach 80. Tak 63-letnia gwiazda wygląda dziś

Dokument o artystce pokaże intymne wywiady, wcześniej niepublikowane materiały filmowe, a także prywatne nagrania Céline Dion. Produkcja jest określana jako list, który wokalistka przesyła do swoich fanów.

W ten sposób pragnie ponownie zbliżyć się do swoich fanów, od których odsunęła ją choroba. Z powodu braku koncertowania to aktualnie jej jedyny sposób, aby to zrobić. Jest to również dzieło, które pokaże relację, jaką Céline ma z muzyką, jej pasją.

To surowy, intymny portret artystki, która znalazła się w przełomowym momencie życia - powiedziała o filmie Jennifer Salke, szefowa MGM Studios, wytwórni, która zrealizowała film.

Zobacz także: Kim Wilde była ikoną w latach 80. Tak gwiazda wygląda dziś

"Ogromne wyzwanie"

Poprzez "I Am: Céline Dion" artystka ma nadzieję na zwiększenie świadomości społecznej na temat jej rzadkiego schorzenia. Ona sama wyznała, że zdecydowała się na produkcję, aby wesprzeć innych pacjentów dotkniętych zespołem sztywności uogólnionej.

Ostatnie lata były dla mnie ogromnym wyzwaniem, podróżą od wykrycia choroby do nauczenia się, jak z nią żyć i sobie z nią radzić - ale nie po to, by mnie definiowała. Podczas przerwy od scenicznych występów zdałam sobie sprawę z tego, jak bardzo tęsknię za moimi fanami. Postanowiłam więc udokumentować tę część mojego życia, by nieść pokrzepienie tym, którzy otrzymali podobną diagnozę - przekazała Dion w oświadczeniu opublikowanym na jej oficjalnej stronie internetowej.

Zobacz także: Krzysztof Cugowski świętuje 55 lat na scenie. „Nie ma sensu hałasować”