Górniak ujawnia, co działo się za kulisami Eurowizji. W Dublinie przeżyła traumę
Edyta Górniak była pierwszą reprezentantką naszego kraju w Konkursie Piosenki Eurowizji. Na dodatek — zajęła drugie miejsce! Po latach piosenkarka przyznała, że nie wszystko poszło po jej myśli. O mały włos, a musiałaby wrócić do Polski zdyskwalifikowana!
Edyta Górniak należy do najbardziej znanych polskich piosenkarek. Swoją karierę zaczęła jeszcze jako nastolatka, a do tego już na jej samym początku wzięła udział w Eurowizji. Co więcej, wróciła do kraju jako dumna zdobywczyni drugiego miejsca.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Edyta Górniak na Eurowizji. Prawie ją zdyskwalifikowano!
Na ten moment żadnemu z polskich artystów nie udało się powtórzyć sukcesu Edyty Górniak. Sama piosenkarka przyznała po latach, że wyjazd na Eurowizję kosztował ją niemało stresu. Nie chodziło wyłącznie o sam fakt, że musiała zaśpiewać na oczach milionów widzów z całego świata. Okazało się, że mało brakowało, by została zdyskwalifikowana!
Nastawiałam się bardziej na porażkę niż wygranie czegokolwiek. To był tak ogromny stres i odpowiedzialność… Po próbie generalnej znalazłam na swojej głowie pierwszy siwy włos — opowiadała Edyta Górniak w wywiadzie w ramach cyklu "Eurovision Legends".
Zobacz także: Doda wyczerpana. To dzieje się z nią po trasie Aquaria Tour
W 1994 roku, kiedy Edyta Górniak występowała, regulamin Eurowizji przewidywał możliwość zaśpiewania wyłącznie w języku angielskim. Tymczasem tuż przed finałem reprezentantka Polski zrobiła to tylko częściowo, resztę "To nie ja" prezentując już po polsku.
https://www.youtube.com/watch?v=PL5rmmpiHp8Zobacz także: Szpak nie miał litości dla Holeckiej. Tak zażartował z gwiazdy TVP
Przedstawiciele sześciu państw byli na tyle oburzeni tak jawnym złamaniem regulaminu, że domagali się usunięcia Górniak z reszty konkursu. Piosenkarkę uratował Ernest Bryll, czyli ówczesny ambasador Polski w Irlandii — a to właśnie w Dublinie odbywała się pamiętna edycja. Jego interwencja okazała się na tyle skuteczna, że gwieździe pozwolono dalej uczestniczyć w show.
Zobacz także: Madonna wróciła na scenę. Królowa popu wciąż szokuje
Już po udziale w Eurowizji Edyta Górniak podjęła próbę zawojowania rynków zagranicznych. Piosenkarka wydała wówczas anglojęzyczny singiel "Once in a Lifetime".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!