advert 0:
advert: all
device 1:all
device 2:all
advert final: all
Włącz radio

Grał w "Listach do M. 2". Teraz Rafał I. usłyszał zarzuty

MS
2 min. czytania
15.12.2023 14:32
Zareaguj Reakcja

Rafał I. to aktor, którego widzowie mogą kojarzyć z wielu polskich produkcji. Wystąpił m.in. w "Listach do M. 2". Okazuje się, że prokuratura postawiła mu poważne zarzuty. Ruszył proces, a gwiazdorowi grozi więzienie.

|
fot. Rafał I. usłyszał zarzuty, TOMASZ NOWOCINSKI/AGENCJA SE/East News

Rafał I. grywał w wielu popularnych polskich filmach. Mogliśmy go zobaczyć, chociażby w "Listach do M. 2", "Drogówce" czy "365 dniach". Ze względu na aparycję, często zdarzało mu się wcielać w postaci gangsterów. Teraz okazuje się, że sam ma problemy z prawem. Usłyszał zarzuty, za które grozi mu kara pozbawienia wolności.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!

Rafał I. przed sądem

13 grudnia prokuratura postawiła Rafałowi I. zarzut wymuszenia rozbójniczego, zastraszania świadka i stosowania gróźb karalnych, donosi "Super Express". Aktor razem z kolegami mieli obezwładnić poszkodowanego Dawida K. i wymusić na nim podpisanie umowy kredytu. Całe zdarzenie miało wydarzyć się w 2020 roku.

Otoczyło mnie czterech ludzi, zamknęła się żaluzja antywłamaniowa za mną i Rafał I., podsunął mi umowę kredytową z jego lombardu, tam, gdzie siedział widziałem, że stała siekiera. Nie miałem wyjścia, podpisałem, że pożyczam od niego 15 tysięcy - cytuje poszkodowanego wspomniany portal.

Zobacz także: Allan Krupa znowu to zrobił. Edyta Górniak nie posiada się z radości!

Dawid K. nie miał zamiaru spłacać pożyczki, której nie zaciągnął. W efekcie miał zostać pobity i trafić do szpitala ze złamanym nosem i pękniętą czaszką. Rafał I. stwierdził natomiast, że jest niewinny. Dodał również, że całą sprawę pozostawia w rękach sądu.

Tomasz Oświeciński pomaga poszkodowanemu

Poszkodowany zdecydował się poszukać pomocy. Niestety, nikt nie chciał mu jej udzielić. Stwierdził, że powodem jest to, iż Rafał I. jest poważany oraz wpływowy. Na szczęście, mężczyzna znalazł wsparcie u Tomasza Oświecińskiego. Aktor w przeszłości poznał środowisko gangsterskie. Dlatego też zdecydował się pomóc.

Zobacz także: Edyta Górniak oburzona opinią internauty. Wszystko przez zdjęcie z Zenkiem

Nikt mi nie chciał pomóc, bo to znany aktor tu u nas, wpływowy człowiek. Wszyscy się mu tu kłaniają, bierze udział w imprezach charytatywnych. Poprosiłem o pomoc innego aktora Tomasza Oświecińskiego - powiedział poszkodowany.

Tomasz Oświeciński stawił się w sądzie w Olecku na prośbę poszkodowanego. Aktor zdradził również, że zna prywatnie oskarżonego Rafała I. Wyjawił, że zamienił z nim kilka słów. Zapewne miał nadzieję, że przemówi mu do rozsądku i przyznania się, jeśli faktycznie dopuścił się postawionych mu czynów. Gwiazdorowi “Listów do M. 2” grozi nawet 10 lat więzienia.

Zobacz także: Wojewódzki w końcu przed ołtarzem? Partnerka celebryty mówi o ślubie!

Poszkodowany napisał do mnie prośbę o pomoc i wsparcie, więc tu jestem. Znamy się z Rafałem więc powiedziałem mu „Określ się kim chcesz być. Czy być aktorem czy gangsterem. W świecie aktorskim na gangsterów miejsca nie ma” - powiedział Oświeciński "Super Expressowi".

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!