Grzegorz Skawiński dostał list od Ozzy’ego Osbourne’a! Co wokalista napisał do lidera Kombii?
Grzegorz Skawiński jest znany w branży muzycznej nie tylko jako wokalista grupy Kombii, ale także świetny gitarzysta. Krążyły nawet plotki, że muzyk miał okazję występować w zespole Ozzy’ego Osbourne’a. Piosenkarz postanowił odnieść się do pogłosek i opowiedział, co łączyło go z brytyjskim artystą.
Grzegorz Skawiński zyskał największą sławę jako wokalista grupy Kombii. Muzyk występował też na jednej scenie z Agnieszką Chylińską, z którą współtworzył formację O.N.A., a kilka lat wcześniej stał na czele zespołu Skawalker. To on wykonuje takie przeboje, jak „Pokolenie”, „Awinion”, „Sen się spełni” czy „Myślę o Tobie”. Jego znakiem rozpoznawczym są ciemne okulary, z którymi niemal się nie rozstaje.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Grzegorz Skawiński w zespole Ozzy’ego Osbourne’a?
Grzegorz Skawiński chętnie udziela się w mediach społecznościowych. Wokalista Kombii prowadzi profil na Instagramie, na którym publikuje między innymi nagrania z koncertów oraz zdjęcia zza kulis różnych wydarzeń, w których uczestniczy. Ostatnio artysta zamieścił na swoim koncie filmik, w którym opowiada, co łączy go z Ozzym Osbourne’em, wieloletnim członkiem heavymetalowej grupy Black Sabbath. Czy to prawda, że muzyk wziął udział w castingu na gitarzystę do zespołu kontrowersyjnego artysty?
Zobacz także: Gąsowski w „Twoja twarz brzmi znajomo”. Co za popis!
Ozzy Osbourne wysłał list do wokalisty Kombii
Grzegorz Skawiński postanowił rozwiać wątpliwości i opowiedzieć, jak naprawdę wyglądała jego historia z Ozzym Osbourne’em. Jak się okazuje, w plotkach jest odrobina prawdy. Choć muzyk nigdy osobiście nie poznał wokalisty Black Sabbath, to brytyjski piosenkarz faktycznie miał okazję posłuchać, jak Skawa gra na gitarze. Wszystko stało się za sprawą przyjaciela wokalisty Kombii, który wysłał Osbourne’owi próbkę jego umiejętności:
Sprawa się miała bardzo prosto. Mój przyjaciel, który w tamtym czasie mieszkał w Chicago, w Stanach Zjednoczonych, po prostu na casting do Ozzy'ego Osbourne'a na nowego gitarzystę wysłał moje materiały, czyli kasetę i płytę CD. No i - ku naszemu zdziwieniu - zostały one przesłuchane przez Ozzy'ego. No i dostałem od Ozzy'ego miły list z podziękowaniami, że mają już kogoś, natomiast wysłuchali, byłem gdzieś tam brany pod uwagę. I to jest cała historia – zdradził Grzegorz Skawiński.
Zobacz także: To, co zrobił Dawid Podsiadło, odbiera mowę! Wygląda jak nie z tej ziemi
Wokalista Kombii zdementował także plotki na temat wspólnych prób i występów z Ozzym Osbourne’em:
Nieprawdą jest jakobym już gdzieś tam był, spotykał się i robił próby. Nie, nie. To są już absolutnie wymysły...
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!