Historyczna chwila dla Beyoncé. Tyle zarobiła w Polsce
O tym, że Beyoncé robi show z rozmachem, mogli przekonać się m.in. Polacy. Gwiazda występowała tutaj w czerwcu w ramach "Renaissance World Tour". To dzięki tej światowej trasie 42-latka udowodniła, że pasuje do niej pseudonim Queen B. Zarobiła na niej rekordową kwotę!
Beyoncé nieprzypadkowo jest nazywana Queen B. Ponad dwie dekady temu zadomowiła się w czołówce najpopularniejszych i najbardziej cenionych gwiazd muzyki pop i R&B na świecie. Pozostaje tam do dziś. A na własną rękę poradziła sobie jeszcze lepiej niż w girlsbandzie Denstiny’s Child.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Ogromne show Beyoncé
Od maja do października br. Beyoncé była w trasie "Renaissance World Tour", która promowała najnowszą, ósmą solową płytę artystki pt. "Renaissance". Wszystko podczas koncertów musiało być dopięte na ostatni guzik i zrobione z dużym rozmachem, dlatego przygotowania trwały kilka ładnych miesięcy.
Wrażenie robiły nie tylko układy choreograficzne, kostiumy, ale też przeróżne efekty, scenografia i rekwizyty. Piosenkarka była podnoszona na linach, można ją było zobaczyć na scenie na szklanym koniu i wozie wyglądającym jak pancerny.
Zobacz także: Jennifer Lopez naprawdę to założyła! Nie każdy by się odważył
"Renaissance World Tour" obejmowało 56 koncertów w Europie i Ameryce Północnej. Jednym z przystanków była Warszawa, gdzie Queen B. wystąpiła dwa razy z rzędu na PGE Narodowym: 27 i 28 czerwca. Całość zwieńczyło natomiast show w amerykańskim Kansas City w ostatnią niedzielę.
Co ciekawe, w grudniu do kin wejdzie film "Renaissance: A Film by Beyoncé", który będzie o opowiadał o całej trasie i jej kulisach.
Zobacz także: Nosowska i Król we wspólnym singlu. „Mam ciarki”
Rekordowa trasa Queen B.
Beyoncé podczas 56 koncertów "Renaissance World Tour" zgromadziła na stadionach łącznie 2,7 mln fanów, czyli średnio 48,2 tys. na każdym z obiektów. Wszystkie wejściówki od rozpoczęcia sprzedaży rozeszły się w zaledwie parę godzin. Były to rekordowe liczby, więc przyniosły też rekordowe zyski.
Tylko w Polsce koncerty gwiazdy dały ponad 13 mln dol. przychodu. Po zakończeniu całej trasy media podały, że na wszystkich show gwiazda i jej sztab zarobili aż 579 mln dol., czyli ponad 2,5 mld zł.
Zobacz także: Doda powtórzy sukces z 2007? Znamy nominacje do MTV EMA 2024!
Okazuje się, że jest to najlepszy wynik wśród wszystkich artystek w historii na świecie. Przed Queen B. na szczycie najbardziej dochodowych tras była trasą Sticky&Sweet Tour z 2009 r. Madonny. Zarobiła wówczas 560 mln dol.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!