advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Hit lat 80. siał zgorszenie. Nie grało go żadne radio!

3 min. czytania
24.09.2024 22:16
Zareaguj Reakcja

40 lat temu grupa Depeche Mode podzieliła się ze słuchaczami czwartym albumem studyjnym. Choć odniósł on duży sukces, nie obyło się bez kontrowersji. Wszystko przez tekst jednej z piosenek, który był na tyle skandaliczny, że rozgłośnie radiowe zakazywały jego grania.

|
fot. Ten hit Depeche Mode wywołał wiele kontrowersji. youtube.com/@depechemode/kadry z klipu

Depeche Mode to jeden z najpopularniejszych na świecie zespołów, grających miks muzyki elektronicznej i alternatywnego rocka. Początki grupy sięgają przełomu lat 70. i 80. To właśnie wtedy Vince Clarke, Andrew Fletcher i Martin Gore zdecydowali się połączyć siły i zacząć grać pod szyldem Composition of Sound. Ostatecznie nazwę zmieniono jednak na Depeche Mode. Inspiracją do jej wymyślenia miała być ponoć fraza, znaleziona przez jednego z członków formacji we francuskim magazynie modowym.

Rozwiąż quiz i dopasuj piosenkę do dekady. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Ten album zapewnił im sukces za oceanem

Początki kariery Depeche Mode nie były łatwe. By zarobić na instrumenty, członkowie formacji przez cały czas pracowali, natomiast muzyką zajmowali się jedynie w czasie wolnym. Dość szybko udało im się jednak zwrócić na siebie uwagę znanego producenta muzycznego Daniela Millera. Mężczyzna stojący na czele wytwórni Mute Records docenił nietuzinkowe brzmienie zespołu i pomógł mu nagrać pierwszą w karierze płytę. Nosiła ona tytuł „Speak & Spell” i trafiła do sklepów w 1981 roku.

Dalsza kariera Depeche Mode potoczyła się błyskawicznie. Zespół systematycznie odnosił na brytyjskim rynku kolejne sukcesy i stale powiększał grono swoich fanów. Najwięcej słuchaczy formacja wciąż miała jednak tylko w Europie i Australii. Sukces w Stanach Zjednoczonych pozwolił jej osiągnąć dopiero czwarty krążek – „Some Great Reward”.

Zobacz także: Hit lat 70. był perłą bloku wschodniego. John Lennon go uwielbiał

Tym hitem Depeche Mode zapoczątkowali skandal

Płyta „Some Great Reward” została wydana 24 września 1984 roku, a pochodzące z niej piosenki po raz pierwszy w całej karierze zespołu zostały sklasyfikowane na amerykańskich listach przebojów. Jeden z utworów promujących wydawnictwo wywołał jednak w świecie muzyki niemały skandal. Mowa o hicie „Master and Servant”, który wybrano na drugi singiel z „Some Great Reward”.

Jeśli przyjrzeć się listom przebojów, piosenka „Master and Servant” odniosła na rynku duży sukces. W Wielkiej Brytanii singiel uplasował się w pierwszej dziesiątce najlepszych nowych singli, zaś w Stanach Zjednoczonych udało mu się trafić na listę stu najgorętszych premier magazynu „Billboard”. Utworu nie można było jednak usłyszeć w niemal żadnym radiu. Wszystko z powodu jego tekstu, którego tematem były związki BDSM.

Premiera piosenki „Master and Servant” wywołała wokół Depeche Mode sporo kontrowersji. Nie dość, że słowa utworu wprost nawiązywały do relacji sadomasochistycznych, to w warstwie melodycznej hitu można było usłyszeć efekty dźwiękowe, przypominające uderzanie batów i dźwięczenie łańcuchów. Jak wyjawił w jednym z wywiadów Martin Gore, kawałek miał jednak ukryte znaczenie.

Napisałem „Master and Servant” w czasie, kiedy często odwiedzałem kluby S&M. Zauważyłem wtedy pewną korelację między tym, co się tam dzieje, a życiem, polityką i innymi rzeczami. Właśnie stąd wziął się pomysł na piosenkę – wyjaśnił muzyk Depeche Mode w rozmowie, która znalazła się na jednej z płyt DVD grupy.

Teledysk Depeche Mode do „Master and Servant” obejrzycie poniżej:

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!