advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Hit lat 90. powodował zgrzyty w zespole. Wszystko przez ten wers

2 min. czytania
28.09.2024 05:45
Zareaguj Reakcja

Myslovitz powstał w latach 90. i do dziś cieszy się sympatią słuchaczy. Grupa wylansowała wiele przebojów, które wciąż chętnie grane są w rozgłośniach. Jeden z nich zainspirowany był hitowym filmem. To doprowadziło jednak do nieporozumień w zespole.

|
fot. Hit lat 90. rodził zgrzyty w zespole. Kadry z teledysku Myslovitz - Scenariusz dla moich sąsiadów

Myslovitz założyli Artur Rojek, Wojciech Powaga, Jacek Kuderski i Wojciech Kuderski w 1992 roku. Grupa powstała w Mysłowicach i stąd też wzięła się jej nazwa. Choć początkowo brzmiała ona The Freshman. Było to inspiracją zaczerpniętą z filmu pod tym samym tytułem, w którym grał Marlon Brando. Później fascynacja kinem znów przewinęła się w twórczości zespołu. Spowodowało to jednak zgrzyty wśród muzyków.

Rozwiąż quiz hitach lat 90. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem… 

Jeden wers nie spodobał się zespołowi

Piosenka "Scenariusz dla moich sąsiadów" powstała w 1997 roku. Początkowo nie była zbyt wielkim hitem. Wszystko dlatego, że największa sława Myslovitz miała dopiero nadejść. Później jednak piosenka stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych w dorobku grupy. Jej tworzenie nie należało do najprostszych zadań. Szczególnie, jeśli mowa o tekście.

Basista Myslovitz Jacek Kuderski napisał tekst piosenki i zaprezentował go wraz z kompozycją. Artur Rojek nie był jednak do końca zadowolony. Pokazał więc swoją wersję utworu. Tutaj jednak znów pojawiło się zgrzyt między muzykami. Basista nie zgadzał się z fragmentem: “Kiedy lądował, ja jadłem kanapkę”.

Zobacz także:  Kupili hotel i wstrzymali ruch uliczny! Ten hit zapisał się w historii

Pamiętam, że przyniosłem gotową piosenkę - nie tylko muzykę, ale również tekst. Jednak po zaprezentowaniu na próbie tekst się nie spodobał. Artur napisał własny, który z kolei na początku mnie nie przypadł do gustu. Doszło do drobnych zgrzytów, ale ostatecznie odpuściłem, w końcu to on go miał śpiewać – czytamy słowa Kuderskiego na portalu rockgaweda.pl.

Hit Myslovitz był inspirowany tym filmem

Reszta zespołu również miała mieć problemy ze zrozumieniem, o co chodziło Rojkowi. Ten z kolei chciał po prostu oddać klimat filmu "Cinema Paradiso". Natomiast niesławna "kanapka" pasowała mu do rymu. Ostatecznie wokalista Myslovitz postawił na swoim. Po czasie wyjaśnił jednak, jak to wyglądało z jego perspektywy.

Rzeczywiście, inspiracją było "Cinema Paradiso", ale nie od początku do końca. Film potraktowałem jako punkt wyjścia, bo później piosenka podryfowała w zupełnie innym kierunku. Zdaję sobie sprawę, że tekst w kilku momentach jest bardzo abstrakcyjny. Ktoś mnie kiedyś zapytał: "O co ci chodziło z tą kanapką?". O nic konkretnego- po prostu dobrze mi się rymowało. Czasami kierowałem się rymem, czasami sensem – cytuje słowa Rojka portal rockgaweda.pl.

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!