Hołd dla Matthew Perry'ego na Emmy. Nikt się tego nie spodziewał
- I'll Be There for You - właśnie te słowa rozbrzmiały podczas uroczystej gali wręczenia nagród Emmy. W trakcie ceremonii szczególnie upamiętniono Matthew Perry'ego. To wielka chwila dla fanów "Przyjaciół".
75. ceremonia wręczenia nagród Emmy odbyła się w nocy z 15 na 16 stycznia. Podczas jubileuszowej gali nie zabrakło ani zaskoczeń, ani wielkich wzruszeń. W ramach telewizyjnych Oscarów wręczono aż 27 statuetek. Na scenie zatriumfowały gwiazdy znane z tegorocznych ulubieńców, mowa o "Sukcesji" oraz "The Bear". Twórcy widowiska w szczególny sposób uczcili również pamięć Matthew Perry'ego. Nie tylko fani "Przyjaciół" nie kryli łez!
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
"Ten, w którym straciliśmy Przyjaciela"
28 października 2023 roku media przekazały druzgocącą informację o śmierci Matthew Perry'ego. Aktor zmarł w wieku 54 lat, zaś jego ciało znaleziono w basenie na terenie posiadłości w Los Angeles. Ogólnoświatowa publiczność pokochała gwiazdora głównie za sprawą sarkastycznej kreacji Chandlera Binga. To właśnie w serialu "Przyjaciele" brylował na ekranie obok Jennifer Aniston, Courteney Cox, Lisy Kudrow, Matta LeBlanc'a oraz Davida Schwimmera. Warto wspomnieć, że kultowa produkcja przez dziesięć lat emisji zdobyła aż sześć nagród Emmy.
Zobacz także: Kolejny sukces Barbie. Gosling triumfuje z „I’m just a Ken” na Critics’ Choice 2024
Podczas Emmy uczczono pamięć Matthew Perry'ego
Twórcy tegorocznej ceremonii Emmy - jak co roku - postanowili złożyć hołd postaciom, które zmarły w mijającym lub ubiegłym roku. Kirstie Alley, Alan Arkin czy Harry Belafonte - to zaledwie kilka nazwisk, które uhonorowano podczas emocjonalnego segmentu In Memoriam.
Widowisko nabrało szczególnego wymiaru dzięki gościnnemu występowi Charliego Putha. Piosenkarz znany z przeboju "We Don't Talk Anymore" wraz z duetem The War and Treaty złożyli wyjątkowy hołd zmarłym gwiazdom. Widzowie usłyszeli wzruszające wykonanie "See You Again", a następnie na scenie wybrzmiał przebój z czołówki... "Przyjaciół". Dobrze znaną kompozycje przygotowano w spowolnionej i nieco bardziej nostalgicznej aranżacji. Zwieńczeniem multimedialnej prezentacji, a także piosenki "I'll Be There For You" była upamiętniająca fotografia Matthew Perry'ego.
Zobacz także: Te koncerty Queen budowały historię. Teraz będziemy mogli zobaczyć je w kinach
Zobaczcie sami!
Zobacz także: Ewa Demarczyk — „Czarny anioł” muzyki i królowa poezji śpiewanej
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Edyta Bartosiewicz o utworze „OCNŚ”: „Sama zostałam w pewnym sensie wybudzona”