Hugh Grant ogromnym fanem BLACKPINK. "K-pop to nie powinna być moja bajka"
Hugh Grant to kolejna osoba, która uległa urokowi BLACKPINK i muzyki k-pop. Znany aktor przyznał, że jest fanem tej żeńskiej formacji rodem z Korei Południowej, która szturmem podbiła światową scenę.
Południowokoreański girlsband BLACKPINK działa od 2016 r. Wtedy też wyszedł jego debiutancki singiel "Square One". Od tego czasu cztery dziewczyny – Jisoo, Jennie, Rosé oraz Lisa – wydały wspólnie dwa albumy i wykreowały wiele utworów, które podbijały listy przebojów na całym świecie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Ogromna światowa kariera k-popowego girlsbandu
Fenomen tej k-popowej grupy obrazuje choćby fakt, że BLACKPINK pobiło szereg rekordów. Każdy z takich kawałków jak np. "How You Like That", "Pink Venom", "As If It's Your Last" czy "Kill This Love" ma znacznie powyżej pół miliarda odtworzeń na Spotify i ponad 1,5 miliarda na YouTube.
Jest to najpopularniejszy girlsband na pierwszym z tych serwisów. Zaś na drugiej platformie – ich konto ma najwięcej subskrybentów spośród wszystkich artystów!
Jak się okazuje, wśród bardzo licznego grona fanów zespołu znajduje się także wiele znanych osób. W tym niektóre bardzo niespodziewane, jak... 63-letni znany i ceniony brytyjski aktor Hugh Grant.
Zobacz także: Kult w wersji akustycznej! Niedługo słynny zespół ruszy w trasę „bez prądu”
Hugh Grant wielkim fanem BLACKPINK
Niedawno Hugh Grant gościł w programie "The Tonight Show Starring Jimmy Fallon", gdzie promował film "Wonka", w którym wystąpił obok Timothée Chalameta.
W pewnym momencie Brytyjczyk został zapytany przez prowadzącego o swój wpis na platformie X, w którym przyznał się do bycia fanem BLACKPINK. Aktor określił siebie w tym poście jako "Blink". Tak właśnie nazywają siebie miłośnicy rzeczonej k-popowej formacji.
Zobacz także: Hit Tate McRae zna każdy! Gwiazda TikToka to finalistka „You Can Dance”
Grant zdradził, że "połknął bakcyla", kiedy na koncert grupy zabrała go jego córka.
Mam córkę, która mnie w to wciągnęła. Cóż, normalnie k-pop to nie byłaby moja bajka. Nie jest to coś, co automatycznie powinno przyciągnąć zrzędliwego 63-letniego Anglika (...). Ale to był ogromny koncert BLACKPINK w Hyde Parku w Londynie i córka mnie tam zabrała – tłumaczył.
Zażartował, że jego córka normalnie jest "bardzo dobrą dziewczyną w szkole i domu", ale na koncercie "zamieniła się w szalejącą wariatkę". Dodał, że "wyglądała jak opętane dziecko w Egzorcyście".
Zobacz także: Edyta Górniak oburzona opinią internauty. Wszystko przez zdjęcie z Zenkiem
Na koniec gwiazdor wyjawił, że po około godzinie oglądania i słuchania na żywo BLACKPINK sam przyłapał się ta tym, że zaczął szaleć jak jego córka. – One były niesamowite. Kocham je – skwitował.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!