advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Ten hit lat 80. chórem nucimy w niedzielny wieczór. Nie wszyscy wiedzą, o czym jest

MK
3 min. czytania
09.05.2024 09:34
Zareaguj Reakcja

9 maja 1980 utwór “I Don’t Like Mondays” grupy The Boomtown Rats zdobył nagrodę Ivor Novello dla najlepszej piosenki pop i najlepszego tekstu. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę z tego, o czym tak naprawdę jest ten hit lat 80.

|
fot. kadr z teledysku/YouTube/ The Boomtown Rats

Historia The Boomtown Rats sięga lat 70., kiedy to formacja została założona w Dublinie przez wokalistę Boba Geldofa. Grupa szybko zyskała popularność na brytyjskiej scenie punkowej dzięki swojemu energicznemu brzmieniu i tekstom, które często krytykowały społeczne niesprawiedliwości. Jednak to "I Don't Like Mondays" stało się niezaprzeczalnym synonimem ich kariery.

Rozwiąż quiz o muzyce lat 70. i 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Zespół największe triumfy święcił w okresie od 1977 do 1980 roku, podbijając brytyjskie listy przebojów. Już drugi longplay - "Tonic for the Troops" (1978) - przyniósł przebój "Like Clockwork". Także kolejne albumy zawierały piosenki z czołówek list przebojów, jak choćby "Someone's Looking at You" czy "Banana Republic".

W skład grupy wchodzili, oprócz lidera: pianista i wokalista Johnie Fingers; gitarzysta Gerry Cott; perkusista i wokalista Simon Crowe; basista i wokalista Pete Briquette, gitarzysta i wokalista Gerry Roberts. Zespół zakończył działalność w 1986 roku, a Bob Geldof rozpoczął karierę solową.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo…

Zobacz także: Była gwiazdą „Świata według Bundych”. „Nigdy nie zaakceptuję diagnozy”

"I Don't Like Mondays". Tego nie wiesz o przeboju

W 1979 roku grupa wydała singel "I Don't Like Mondays", który stał się wielkim przebojem i trafił na pierwsze miejsca list przebojów. Co ważne, utwór został zainspirowany tragicznym wydarzeniem, które miało miejsce 29 stycznia 1979 roku w San Diego. Wtedy to 16-letnia Brenda Ann Spencer, która mieszkała naprzeciwko Cleveland Elementary School w San Diego, otworzyła do uczniów ogień z karabinu, który dostała na święta od swojego ojca, zabijając dwie osoby dorosłe (w tym dyrektora) i raniąc dziewięcioro dzieci. Policja otoczyła jej dom i czekała siedem godzin, aż dziewczyna się podda. W tym czasie rozmawiała przez telefon z reporterem. Gdy została zapytana, dlaczego to zrobiła, odpowiedziała: "Po prostu zacząłem strzelać, to wszystko. Zrobiłem to tylko dla zabawy. Po prostu nie lubię poniedziałków".

Rodzice Brendy Spencer próbowali zakazać sprzedaży singla "I Don't Like Mondays" w USA, jednak bez skutku. Teledysk, wyreżyserowany przez Davida Malleta, był jednym z pierwszych, który miał narracyjną, chociaż dość abstrakcyjną historię. Nie ma w nim odniesienia do strzelaniny, ale widzimy uczennicę, opuszczającą lekcję i wracającą do domu, gdzie jej rodzice oglądają telewizję. Dlatego ta piosenka często jest źle interpretowana odbierana jako lament przed początkiem tygodnia i powrotem do pracy. Niektóre stacje radiowe odtwarzają ją każdego poniedziałku o określonej porze.

Oglądaj

Zobacz także: Najbardziej kultowe występy Eurowizji. Tych artystów nie da się zapomnieć

Liczne kontrowersje i krytyka

Piosenka "I Don't Like Mondays" wywołała wiele kontrowersji ze względu na temat, który porusza. Jednak zespół The Boomtown Rats bronił swojego utworu, argumentując, że tekst ma na celu zwrócenie uwagi na problem przemocy i alienacji w społeczeństwie. Niektórzy słuchacze podziwiali odwagę zespołu za podjęcie trudnego tematu, podczas gdy inni krytykowali utwór za wykorzystanie tragedii w celu komercjalizacji. Piosenka była numer jeden w 32 różnych krajach, ale nie odniosła sukcesu w Ameryce. Prawdopodobnie dlatego, że temat był zbyt bliski mieszkańcom. Tam przemoc z użyciem broni palnej to duży problem.

"I Don't Like Mondays" szybko stał się przebojem, zdobywając uznanie zarówno krytyków, jak i publiczności. Nagroda Ivor Novello, przyznana 9 maja 1980 roku, tylko potwierdziła jego znaczenie i wpływ na przemianę społeczną i kulturową. Piosenka ta otworzyła drzwi dla The Boomtown Rats na międzynarodową scenę muzyczną. Dała też impuls kariery solowej Boba Geldofa, który później zaangażował się w działalność charytatywną. Jego najbardziej znanym osiągnięciem w tej dziedzinie jest organizacja koncertu Live Aid w 1985 roku, który miał na celu walkę z głodem w Afryce.

Zobacz także: Ralph Kaminski ma już dość. „Epidemia hejtu”

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!