Joanna Kulig spędziła święta w więzieniu. "Zabierali nam wszystko"
Joanna Kulig ma w swoim życiorysie nietypową i niezbyt przyjemną historię z "dominikańskim wymiarem sprawiedliwości". Aktorka zdradziła w najnowszym wywiadzie, co spotkało ją przed laty podczas Świąt Wielkanocnych. Opowiedziała o przeżyciach i okropnych krzykach, które zostały w jej pamięci.
Joanna Kulig znalazła się obecnie na samym szczycie kariery aktorskiej. Artystka bryluje wśród największych światowych gwiazd i gra w wielu zagranicznych produkcjach. Dzięki temu ma także okazję podróżować po całym świecie i zwiedzać najskrytsze zakamarki globu. Teraz okazało się, że 41-latka ma za sobą traumatyczne przeżycie, związane z jedną z wypraw. Podczas pobytu na Dominikanie, aktorka przeżyła przygodę, która miała swój finał w... więzieniu. To wyznanie mrozi krew w żyłach.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Aktorka zwiedzała słoneczną Dominikanę. Wystąpiła w koreańskiej produkcji
Wielkanoc jest najważniejszym ze świąt w chrześcijańskim kalendarzu. Większość polskich artystów zawiesza wówczas zawodowe zobowiązania, by spędzić spokojny czas w gronie najbliższej rodziny i wspólnie świętować przy suto zastawionym stole. W 2013 roku, Joanna Kulig znalazła się jednak daleko od bliskich.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo…
Zobacz także: Tym „romansem” żył cały świat. To zaważyło na losach gwiazdy Abby
Joanna Kulig ma na swoim koncie udział w wielu międzynarodowych produkcjach. Aktorka lubi wyzwania i nie stroni od trudnych prób zawodowych. Nie straszne są jej obce języki i chętnie uczy się poprawnej wymowy nieznanych jej dotychczas słów. Bardzo ceni ją za to jeden z gwiazdorów superprodukcji "Gra o tron", który wcielił się w niej w postać Tyriona Lannistera. Peter Dinklage nie może nachwalić się talentu polskiej artystki, mówiąc o niej w samych superlatywach.
Polska aktorka wciąż stawia przed sobą nowe aktorskie cele. Wśród nich są także występy w dość nietypowych, dziwnych i strasznych miejscach. W najnowszym wywiadzie 41-latka zdradziła, jak przebiegły przed laty jej Święta Wielkanocne. Aktorka nagrywała wówczas koreańską produkcję "Jib eu ro ga neun gil", która miała swoją światową premierę 12 grudnia 2013 roku. Joanna Kulig wcieliła się w niej w postać Yalki.
Zobacz także: Lady Gaga kończy dziś 38 lat. Niewiarygodne, że tak brzmi jej prawdziwe imię!
Joanna Kulig przed laty spędziła Wielkanoc w więzieniu. Nie wspomina tego dobrze?
W najnowszym wywiadzie, 41-latka zdradziła, że w wybrała się wraz z ekipą filmową do skąpanej słońcem Dominikany, gdzie odwiedziła... miejscowe więzienie dla kobiet o zaostrzonym rygorze. To tam nagrywano część scen do filmu. Aktorka wyznała, że ciągle stoją jej przed oczami okropne obrazy z celi.
To było niesamowite przeżycie, bo i więzienie, i więźniarki były prawdziwe. Raz dochodziły do nas okropne krzyki, a chwilę później jakiś chór śpiewał "Alleluja" - wspominała aktorka w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".
Zobacz także: Był pierwszym wokalistą Papa Dance. Dlatego wyrzucono go z zespołu
Plan filmowy znajdował się w samym sercu dominikańskiego więzienia. Przed aktorami postawiono trudne zadanie. Musieli zachować profesjonalizm i jak najlepiej odegrać swoje role, a także dostosować się do szeregu wymagań. Na miejscu byli zobowiązani przestrzegać również ściśle określonych procedur. Artyści obcowali także na co dzień z prawdziwymi więźniarkami. Joanna Kulig wyznała, że zaznajomienie się z "życiem zza krat" skłoniło ją do wielu poważnych refleksji.
W żeńskim więzieniu o zaostrzonym rygorze na Dominikanie, które udawało więzienie na Martynice, kręciłam koreański film i to było niesamowite przeżycie, bo i więzienie, i więźniarki były prawdziwe. Kiedy tam wchodziliśmy, zabierali nam wszystko: dokumenty, telefon, a po zakończonym dniu zdjęciowym wychodziliśmy i byliśmy wolni, a one tam zostawały. Takie dwie różne rzeczywistości, które uświadamiały, jak łatwo możesz zostać wyizolowanym od społeczeństwa - wyznała Joanna Kulig w rozmowie z "Wysokimi Obcasami".
Zobacz także: Allan Enso świętuje na rajskiej wyspie. Za wszystko zapłaciła Edyta Górniak
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!