Joanna Żółkowska gorzko o decyzji twórców "Klanu". "Byłam tak wściekła"
Joanna Zółkowska po latach odniosła się do jednego z najczęstszych pytań widowni "Klanu". Wszystko wskazuje na to, że decyzja scenarzystów dała się aktorce we znaki. Nie do wiary, że właśnie tak narodził się znak rozpoznawczy serialowej Anny Surmacz-Koziełło.
Joanna Żółkowska zyskała ogólnopolską rozpoznawalność za sprawą telenoweli "Klan". Warto wspomnieć, że gwiazda zadebiutowała w kultowym serialu na antenie Telewizji Polskiej już w 1997 roku. Podczas sobotniego wydania programu "Pytanie na Śniadanie" opowiedziała zakulisową historię dotyczącą odgrywanej przez nią roli Anny Surmacz-Koziełło. Niewielu wie, że na losy bohaterki znacznie wpłynął... Cezary Żak!
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Zobacz także: Zaskakujący krok legendy. Za to dostanie ogromne pieniądze! „Dzieło mojego życia”
nadal zaskakuje. Skąd wziął się znak rozpoznawczy Anny Surmacz-Koziełło?
Joanna Żółkowska oraz Sylwester Maciejewski - gwiazdor znany z "Rancza" - spróbowali swoich sił w cotygodniowym "Sobotnim Quizie PnŚ". W trakcie wyzwania prowadzący gruntownie sprawdzili wiedzę uczestników z zakresu najpopularniejszych polskich seriali, a także filmów. Gospodarze pytali również o legendarne sceny i cytaty.
Zobacz także: Sanah przekazała radosną nowinę! Zdecydowała się na adopcję
Na zagwozdkę - Jakie słowo jest częstym wtrętem w wypowiedziach Anny Surmacz-Koziełło? - uczestnicy prędko zareagowali uśmiechem. Wszystko wskazuje na to, że pytanie nie stanowiło dla nikogo żadnej trudności. W studiu głośno wybrzmiało najsłynniejsze powiedzenie postaci odgrywanej przez Joannę Żółkowską. Skąd wziął się pomysł na wyrażenie "absolutnie"?
Uważam, że to był bardzo dobry pomysł i go doceniłam. W ogóle nie uważałam, że jest w tym cokolwiek dziwnego. Dlatego, jak czasami szłam ulicą i słyszałam "absolutnie", to byłam tak wściekła... - wyznała Joanna Żółkowska na antenie "Pytanie na Śniadanie".
Zobacz także: Ten występ zszokował cały internet! To zrobiła na scenie. „Ikona”
Joanna Żółkowska o początkach pracy w Telewizji Polskiej. Wspomina Cezarego Żaka!
Co ciekawe, jeszcze przed laty Cezary Żak na dobre naznaczył przyszłe losy serialowej Anny Surmacz-Koziełło. Podczas porannej audycji programu "Pytanie na Śniadanie" Joanna Żółkowska wyjawiła zakulisową historię z planu. Okazuje się, że scenarzyści zainspirowali się postacią Józefa Sobolewicza. Należy wspomnieć, że w rolę radnego Brzeziny wcielił się gwiazdor "Miodowych lat".
Czarek Żak wcześniej grał jakiegoś wuja czy kuzyna, który mówił "konkretnie!", co bardzo definiowało postać i została ona polubiona. (...) Gdy Czarek odszedł z serialu, a ja do niego weszłam jako nowa postać, to scenarzyści pomyśleli sobie, że dobrze byłoby, gdybym dostała też jakieś takie słowo. I to oni wymyślili "absolutnie". Ja nie mam z tym nic wspólnego! - wyjawiła gwiazda.
Zobacz także: Kolejny geniusz w „1 z 10”. Pan Artur ma konkurencję!
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!