advert 0:
advert: all
device 1:all
device 2:all
advert final: all
Włącz radio

Julia Wieniawa kontra wytwórnia. Jej mama: "Mamy dowody na istnienie..."

2 min. czytania
13.07.2024 16:40
Zareaguj Reakcja

Julia Wieniawa przechodzi ostatnio trudne chwile. Piosenkarka toczy spór z dotychczasową wytwórnią muzyczną, czyli Kayax. Teraz głos w sprawie zabrała menadżerka młodej gwiazdy.

|
fot. Julia Wieniawa spiera się z dotychczasową wytwórnią swoich płyt ( Instagram, juliawieniawa)

Jeszcze do niedawna Julia Wieniawa pozostawała podopieczną wytwórni płytowej i agencji koncertowej Kayax. To spółka założona przez polską piosenkarkę Kayah i Tomika Grewińskiego, byłego członka grup Ahimsa i Houk. Jednak na początku kwietnia tego roku Wieniawa oficjalnie poinformowała, że zdecydowała się na zakończenie współpracy.

Rozwiąż quiz o największych muzykach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Julia Wieniawa spiera się z dotychczasową wytwórnią

Julia Wieniawa zdążyła wydać nowy singiel pt. "Sobą Tak", jednak już pod skrzydłami wytwórni Wieniawa Records. Niestety, wkrótce młoda piosenkarka oficjalnie poinformowała w filmiku na Instagramie, że, jak określiła, "wielka korporacja" blokuje jej nowy hit w rozgłośniach.

Ważne! Kochani, jest sprawa... Pokażmy naszą siłę i nie dawajmy się wielkim korporacjom. Udostępniajcie, jeśli chcecie mnie wesprzeć. Kocham was i dziękuję za piękny odbiór piosenki jeszcze raz – apelowała Julia Wieniawa na Instagramie.

Zobacz także: Anita Lipnicka pęka z dumy. „Historia zatoczyła właśnie kolejne koło”

Oświadczenie piosenkarki wywołało jednak sprzeciw ze strony przedstawicieli Kayax. Jak przekonywał rzecznik wytwórni, Julia Wieniawa złamała warunki kontraktu, nie wywiązując się z zawartych w nim zobowiązań. Zapowiedzieli też, że nie pozostawią zdarzeń ich własnemu biegowi.

[…] Teraz kiedy kontrakt obowiązuje na dwa kolejne albumy, Julia postanowiła bez żadnej podstawy prawnej zacząć wydawać muzykę poza nami. Obecnie staramy się dochodzić naszych praw. Umowy podpisuje się po to, aby ich dotrzymywać i dotyczy to wszystkich – także Julii Wieniawy – czytamy w oficjalnym oświadczeniu Kayax.

Menadżerka piosenkarki reaguje na oskarżenia

W obronie młodej piosenkarki stanęła jej menadżerka i zarazem mama, czyli Marta Wieniawa-Narkiewicz. Jak przekonywała w oświadczeniu, którego treść opublikował portal Pudelek, Julia Wieniawa postępowała zgodnie z prawem. Co więcej, decyzję o rozwiązaniu umowy z Kayax poprzedzał dwuletni dialog "w celu naprawienia sytuacji". Na dodatek management Julii dysponuje dowodami na słuszność swojej wersji wydarzeń.

Mamy dowody na istnienie ważnych powodów, na podstawie których umowa została rozwiązana. Przed rozwiązaniem umowy przez ponad dwa lata prowadziliśmy z Kayax dialog w celu naprawienia wygenerowanej przez Kayax sytuacji, związanej z wykonywaniem umowy przez Kayax – przekazała Marta Wieniawa-Narkiewicz portalowi Pudelek.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!